AC Milan zwyciężył w meczu z Napoli. Luciano Moggi skomentował przebieg spotkania i stwierdził, że „Rossoneri” nie do końca odnieśli zasłużone zwycięstwo.
Podopieczni Waltera Mazzarriego już po 45 minutach musieli sobie radzić bez pomocnika Michele’a Pazienza. Ekipa Massimiego Alliegriego zdołała wykorzystać przewagę i za sprawą Robinho oraz Ibrahimovicia pewna siebie prowadziła w spotkaniu. Kiedy jednak w 78. minucie kontaktowego gola zdobył Lavezzi, zrobiło się gorąco.
– Przez całą drugą połowę grające w dziesiątkę Napoli walczyło z Milanem kurczowo trzymającym się liny. „Azzurri” z pewnością zasłużyli na przynajmniej remis, mimo że część ich błędów w obronie wprawiła mnie w zdumienie. Przy pierwszej bramce dla Milanu nie możesz mieć czterech obrońców skoncentrowanych na Ibrahomoviciu i żadnego kryjącego Robinho, który zdobył gola – komentował Moggi.
W 9. kolejce włoskiej ekstraklasy AC Milan zmierzy się na własnym stadionie z Juventusem Turyn, a Napoli spróbuje uzyskać dobry wynik w wyjazdowym spotkaniu z Brescią Calcio.










