David Moyes od momentu przejęcie schedy po Aleksie Fergusonie powtarza, że jego nowa drużyna potrzebuje wzmocnień w linii pomocy. W związku z brakiem możliwości wyciągnięcia Cesca Fabregasa z Barcelony na celowniku „Czerwonych Diabłów” znalazł się Luka Modrić.
Pomocnik Barcelony, podobnie jak jego klub, nie był zainteresowany złożoną niedawno przez angielski klub ofertą w wysokości 26 mln funtów. W związku z tym uwaga Moyesa została skierowana w stronę chorwackiego rozgrywającego.
Po odejściu Mourinho pozycja pomocnika stoi pod znakiem zapytania. W środek pola sprowadzony niedawno został Asier Illarramendi, ponadto po przyjściu Carlo Ancelottiego mogą nadejść lepsze czasy dla Kaki. W związku z doświadczeniem wyniesionym z gier na angielskich boiskach oraz możliwością bycia podstawowym rozgrywającym w wielkim klubie Chorwat może chcieć wysłuchać, co do powiedzenia będzie miał szkocki menedżer.









