Młody talent Widzewa Łódź – Konrad Gutowski


Przedstawiamy jednego z wielu młodych talentów biegających po drugoligowych boiskach

16 stycznia 2019 Młody talent Widzewa Łódź – Konrad Gutowski

Na polskim podwórku mamy coraz więcej młodych talentów, którzy w przyszłości mogą stanowić o sile drużyny narodowej. Czasem nie zdajemy sobie sprawy, że przyszli reprezentacji Polski musieli zaczynać od walki w II lidze. Jednym z tego typu graczy jest młody zdolny i obiecujący Konrad Gutowski występujący obecnie w drugoligowym Widzewie Łódź.


Udostępnij na Udostępnij na

W obecnym sezonie II ligi możemy śledzić wielu ciekawych zawodników. Niektórzy z nich wpadają już w oko skautów z klubów ekstraklasy. Dobrym przykładem jest Patryk Szysz z Górnika Łęczna, który już w sierpniu podpisał kontrakt z Zagłębiem Lubin. Został jeszcze w ekipie z lubelskiego na dogranie całej rundy jesiennej. Oprócz niego bacznie obserwuje się wielu innych młodych piłkarzy. Jednym z nich z pewnością jest reprezentant Polski U-20 i zawodnik Widzewa Łódź – Konrad Gutowski.

Pierwsze kroki

Konrad Gutowski urodził się 22 marca 1999 roku w Bielsku-Białej. Młody pomocnik swoje pierwsze kroki stawiał w Sole Kobierce, której jest wychowankiem. Następnie trafił do młodzieżowych zespołów Podbeskidzia Bielsko-Biała. W 2016 roku podpisał z tym klubem profesjonalny kontrakt. 19-letni skrzydłowy został co prawda zgłoszony przez „Górali” do rozgrywek I ligi już w sezonie 2016/2017, ale ani wtedy, ani w kolejnym sezonie debiutu w pierwszej drużynie się nie doczekał.

Jeżeli spojrzy się na to, co ten młody zawodnik wyprawiał w rozgrywkach Centralnej Ligi Juniorów w sezonie 2017/2018, to może zastanawiać, czemu nie otrzymał prawdziwiej szansy od Podbeskidzia. Wystąpił w 16 meczach drużyny młodzieżowej podczas rundy jesiennej i udało mu się zdobyć 11 bramek. A warto w tym miejscu zaznaczyć, że nie jest on napastnikiem. To lewoskrzydłowy, który nie boi się iść w dryblingi. Poza tym nie można go nazwać samolubnym zawodnikiem, bo potrafi także dostrzegać partnerów. Młodzieżowcy z Bielska-Białej zajmowali piąte miejsce w tabeli. Wiosną Gutowski przeszedł do pierwszego składu, ale nie zagrał w nim ani minuty.

Widzew Łódź nowym wyzwaniem

10 lipca 2018 roku Gutowski podpisał trzyletni kontrakt z Widzewem Łódź, w którym występuje do dziś. Gra w RTS-ie dla młodego piłkarza stanowi duże wyzwanie, gdyż jest to klub z wielkim tradycjami i wielką historią. Obecnie drużyna zajmuje drugą lokatę w II lidze i ma do rozegrania jedno zaległe spotkanie. W rundzie jesiennej długo utrzymywała się na pierwszym miejscu. Niestety od końcówki października widzewiacy złapali lekki kryzys. W pięciu ostatnich rozegranych meczach udało się im zdobyć tylko trzy punkty dzięki trzem remisom. Jeżeli udałoby się wygrać to brakujące spotkanie, piłkarze z Łodzi mogliby plasować się na szczycie tuż przed Radomiakiem. To nam zapewni ciekawą rundę wiosenną.

Konrad Gutowski po przyjściu do klubu ze stolicy województwa łódzkiego szybko zyskał zaufanie trenera. Mimo młodego wieku posiada na tyle duże umiejętności, że od pierwszego meczu ligowego miał zagwarantowane miejsce na skrzydle. Imponował tym samym, co prezentował już w młodzieżówce Podbeskidzia. Na 20 możliwych meczów wystąpił w 19, z czego w 13 grał przez 90 minut. Kibice Widzewa szybko pokochali swojego młodego piłkarza.

Debiutancka bramka

Swojego debiutanckiego gola na drugoligowych boiskach Gutowski zdobył w meczu wyjazdowym przeciwko Rozwojowi Katowice w 2. kolejce obecnego sezonu.

W kolejnych spotkaniach skrzydłowy Widzewa prezentował się jeszcze lepiej. Zdobywał ważne bramki i asystował przy trafieniach kolegów z zespołu. W obecnej kampanii ma na swoim koncie pięć goli i tyle samo asyst. Podobnie jak cała drużyna, tak i Gutowski zaciął się w końcówce sezonu. To był okres, w którym 19-latek nie grał pełnych meczów, a trener, Radosław Mroczkowski, często go zmieniał. Trudno komukolwiek ze sztabu wyjaśnić, co naprawdę tak wyhamowało drużynę pewnie zmierzającą w stronę awansu do I ligi.

Debiut w młodzieżowej drużynie narodowej

Dobra gra pomocnika została doceniona przez trenera reprezentacji młodzieżowej do lat 20, Jacka Magierę, który powołał Konrada Gutowskiego do kadry narodowej. Widzewski skrzydłowy doczekał się debiutu w młodzieżowej drużynie w meczu przeciwko ekipie Czech. Co ciekawe, to spotkanie było rozgrywane na stadionie Widzewa Łódź, więc satysfakcja z debiutu dla młodego reprezentanta była podwójna. Gutowski w pierwszym występie gola nie strzelił, ale najważniejsza była wygrana 3:0. 19-latek zagrał jeszcze w jednym meczu w drużynie narodowej, lecz tamto spotkanie Polacy niestety przegrali z drużyną Holandii 1:4.

Trudno na ten moment powiedzieć, czy Gutowski załapie się do ostatecznej kadry na mundial 2019 w Polsce. Piłkarz Widzewa pojawił się w październikowych meczach reprezentacji, ale już podczas listopadowych został pominięty. Selekcjoner cały czas przypatruje się wielu nowym zawodnikom. Na bokach pomocy mogą grać Sebastian Strózik z Cracovii, Tymoteusz Puchacz i Adrian Łyszczarz z GKS Katowice, Piotr Pyrdol z ŁKS Łódź czy David Kopacz ze Stuttgartu. Rywalizacja o miejsce w kadrze będzie ciekawa, ale 19-latek wcale nie musi zostać ostatecznie skreślony.

Chłodna głowa i pokora kluczem do kolejnych sukcesów 

Jeśli Gutowski nadal będzie tak sumienie i ciężko pracował, to trudno go pominąć przy powołaniach do reprezentacji U-20. Wszystko będzie zależeć od rundy wiosennej. W niej nie ma czasu na drzemkę. Widzew Łódź potrzebuje Konrada Gutowskiego w formie, zwłaszcza sprzed momentu kryzysu całej drużyny. Walka o awans do I ligi zapowiada się niezwykle ciekawie. To też będzie świetny sprawdzian dla 19-latka. Jak odnajdzie się w chwilach dużego stresu, bo każdy błąd czy zawahanie może dużo kosztować. My życzymy młodemu zawodnikowi pokazania klasy na boisku i kolejnego sportowego awansu. I oczywiście wielkiej formy, aby Jacek Magiera nie zapominał o nim i zabrał go na pierwszy ważny turniej w piłkarskim życiu.

Komentarze
Aleksander (gość) - 3 miesiące temu

Super wypowiedzi

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze