Trzecia kolejka Serie A zbliża się wielkimi krokami. Emocji nie powinno zabraknąć na Stadio Renzo Barbera, gdzie Palermo podejmie Inter. Ciekawie zapowiada się także starcie Sampdorii z Napoli, czyli klubów, które mają spory apetyt na kwalifikacje do Ligi Mistrzów.
Trzecia kolejka najwyższej ligi włoskiej rozpocznie się tradycyjnie w sobotę. O godzinie 18:00 we Florencji miejscowa Fiorentina podejmie Lazio Rzym. Gospodarze będą musieli sobie radzić bez kontuzjowanego Gaetano D’Agostino, który strzelił jak na razie jedną bramkę w nowej drużynie, co stanowi cały dorobek „Fiołków” w tym sezonie. Tego samego dnia, lecz nieco później, AC Milan będzie miał teoretycznie łatwe zadania, jakim jest ogranie Catanii na własnym stadionie. „Rossoneri” zaczęli sezon rozbijając 4:0 US Lecce na San Siro, aby w następnym meczu niespodziewanie ulec zespołowi AC Cesena. Massimiliano Allegri z pewnością chciałby mieć do dyspozycji Alexandre Pato, który zdobył w tym sezonie już dwie bramki, lecz w ostatnim meczu z Auxerre Brazylijczyk nabawił się urazu. Milan będzie musiał sobie poradzić bez swojego młodego gwiazdora.
Niedzielę rozpocznie spotkanie AS Bari z Cagliari Calcio. Mecz zapowiada się na niezwykle zacięty i jego wynik trudno będzie przewidzieć. Oba zespoły udowodniły, że potrafią sprawiać niespodzianki. „Koguty” ograły na własnym obiekcie Juventus Turyn, zaś „Rossoblu” rozbili u siebie AS Romę, aplikując rywalom aż pięć bramek. Kolejnym meczem będzie konfrontacja AC Cesena z US Lecce. Pojedynek beniaminków może nie zapowiada się na piorunujące spotkanie, lecz na pewno nie zabraknie w nim walki. Co ciekawe, „Koniki Morskie” nie straciły jeszcze w tym sezonie ani jednego gola, mimo że zespół grał już z takimi gigantami, jak Milan i Roma. Lider tabeli, czyli Chievo Werona, podejmie u siebie Brescię Calcio. Gospodarze z pewnością liczą na zwycięstwo, co nie powinno im przyjść trudno.
Genoa CFC będzie miała szansę na rehabilitację po tym, jak została upokorzona na własnym obiekcie, przegrywając 1:3 z teoretycznie słabszym Chievo. „Gryfoni” muszą czym prędzej wziąć się w garść i zdobyć w spotkaniu z Parmą trzy punkty, jeśli poważnie myślą o walce o tytuł. Mizerne zwycięstwo 1:0 z Udinese i porażka z klubem z Werony zapewne ostudziła nieco zapędy piłkarzy ze Stadio Luigi Ferraris. Z kolei AS Roma podejmie na własnym obiekcie Bolognę. Rzymianie powinni bez trudu rozprawić się z gośćmi, którzy są typowani jako kandydaci do spadku. Juventus Turyn przeprowadził gruntowną renowację składu, co nie przyniosło do tej pory efektów. „Stara Dama” nie zachwyca swoją grą i wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie. Szansę na trzy punkty będą mieli w potyczce z Udinese, które po dwóch kolejkach nie ma na koncie nawet jednego oczka.
Emocjonująco zapowiada się także mecz Interu Mediolan, który odwiedzi Sycylię, aby spróbować swoich sił w starciu z US Palermo. Gospodarze mają za sobą bezbramkowy remis z Cagliari i porażkę z Brescią, więc będą mieli co udowadniać swoim fanom. Z kolei Inter na pewno będzie szukał trzech punktów, jeśli myśli o kolejnej obronie scudetto. Rafa Benitez nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanych: Pandeva, Chivu, Stankovica oraz Thiago Motty. Na mały hit trzeciej kolejki Serie A wyrasta mecz Sampdoria – Napoli. Oba kluby wskazywane są jako kandydaci do walki o Ligę Mistrzów, więc z pewnością nie odpuszczą bezpośredniej konfrontacji. Domenico Di Carlo będzie liczył na takich zawodników, jak Pozzi czy Cassano, którzy w tym sezonie zaliczyli już po dwa trafienia.










