Zainteresowanie Diego Milito od dłuższego czasu przejawia Inter. Argentyński snajper zapewnił jednak kibiców Genui, że nie dołączy do ekipy z Mediolanu.
Niepokój wśród kibiców wywołała wizyta napastnika w Mediolanie, mimo że leczy on kontuzję. Milito był widziany w ośrodku treningowym Interu. Czym było to spowodowane?
Zawodnik zapewnia, że jedynym celem jego przyjazdu do Mediolanu była osoba Diego Maradony. Selekcjoner obserwował swoich rodaków w pucharowym starciu Interu z Genuą właśnie. – Chciałem się z nim spotkać i porozmawiać, gdyż niestety nie mogłem zagrać w tym meczu – przyznaje Milito. – W żadnym wypadku nie chodziło o rozmowy transferowe – dodał.
Milito jest w Genui niekwestionowanym liderem. Strzelił dla klubu już 12 goli, a zainteresowanie jego usługami wyrażają czołowe kluby europejskie. 29-latek podkreśla jednak na każdym kroku, że pozostanie wierny obecnej ekipie.










