W kolejnych spotkaniach 21. kolejki Serie A nie zabrakło niespodziewanych wyników oraz dramaturgii do ostatniego sędziowskiego gwizdka. Milan wygrał z Cagliarii, Inter zanotował sensacyjny remis z Catanią, a zwycięstwo odniosła drużyna Torino, która wygrała z Atalantą.
Cagliari Calcio – AC Milan 1:2 (1:0)
W poprzedniej kolejce swój zwycięski debiut na ławce trenerskiej Milanu zanotował Clarence Seedorf. Jego podopieczni wygrali z Hellasem Werona 1:0. Teraz drużyna ze stolicy mody musiała udać się na gorącą Sardynie, do Cagliari. Gospodarze tego starcia przed tą serią gier plasowali się na czternastym miejscu w tabeli, mając 21 punktów na koncie. Drużyna Milanu po 20. kolejkach zajmował jedenastą pozycję mając 25 oczek na koncie. Dla ekipy z Mediolanu starcie z Cagliari nie było łatwe, ponieważ gospodarze w obecnym sezonie, na swoim obiekcie zdobyli szesnaście punktów. Mimo problemów, faworytem tej konfrontacji byli zawodnicy Milanu.

Od początku spotkania to goście przejęli inicjatywę. Już w 7. minucie wynik mógł otworzyć Robinho, ale nie wykorzystał wybornej okazji. W dalszej części gry przed szansa na zdobycie bramki stanął Balotelli, ale z jego strzałem poradził sobie golkiper gospodarzy. Swojej okazji nie wykorzystał również Honda, jego uderzenie wybronił bramkarz Cagliari. A że nie wykorzystane sytuacje lubią się mścić, to w 28. minucie na prowadzenie dość niespodziewanie wyszli gospodarze. Wtedy to Marco Sau, który wykorzystał dobre podanie od Pinilli, pokonał bramkarza Milanu. Do przerwy Cagliari prowadziło 1:0.
Początek drugiej połowy to kolejne usilne starania zdobycia wyrównującej bramki Milanu. Bliski osiągnięcia tego celu był Montolivo, ale jego strzał minął bramkę Sardyńczyków. W dalszej części gry swoje szanse mieli De Sciglio oraz Emanuelson, ale ich starania okazały się być daremne. Piłkarze gospodarzy nie mieli zamiaru zadowalać się jednobramkowym prowadzeniem i szukali kolejnych okazji na strzelenie gola. Najlepszą szansę miał reprezentant Chile, Pinilla, który dostał dobre podanie od Cabrery, ale nie trafił do bramki Milanu. W końcówce meczu do huraganowych ataków ruszyli gracze gości i jak się okazało,były one śmiercionośne dla piłkarzy Cagliari. Najpierw w 87. minucie do remisu doprowadził Balotelli, a następnie zwycięstwo swojej drużynie zapewnił Pazzini. Dzięki szczęśliwej wygranej gracze Milanu odnoszą drugie zwycięstwo z rzędu i powoli wygrzebują się z kryzysu.
Inter Mediolan – Catania Calcio 0:0 (0:0)
Spotkanie pomiędzy Interem a Catanią było zapowiadane jako starcie dwóch drużyn, które od pewnego czasu nie zaznały smaku zwycięstwa. Piłkarze z Mediolanu nie wygrali trzech meczów z rzędu, co chluby im nie przynosi. Zespół z Sycylii to na obecną chwilę najsłabsza ekipa Serie A, zajmująca ostatnie miejsce w tabeli z tylko 13-oma punktami na koncie. Podopieczni Waltera Mazzarriego przed tą serią gier plasują się na piątym miejscu, mając 32 oczka na koncie. W drugiej kolejce obecnego sezonu lepszy okazał się Inter, który pokonał Catanie 3:0. W dzisiejszej konfrontacji również piłkarze Interu byli faworytami do końcowego triumfu.










