W kolejnych spotkaniach w ramach 25. kolejki Serie A, do niespodzianki doszło na San Siro gdzie miejscowy Inter tylko zremisował z Cagliari 1:1. Inny zespół ze stolicy mody, Milan, wygrał na wyjeździe z Sampdorią 2:0. Paweł Wszołek grał do 46. minuty w barwach drużyny z Genui.
Inter Mediolan – Cagliari Calcio 1:1 (0:1)
Faworytem tej konfrontacji byli gracze Interu, którzy w ostatnich dniach musieli zmagać się z różnymi problemami. W ostatnim czasie dosyć głośno mówiło się o zwolnieniu szkoleniowca „Nerazzurri”, Waltera Mazzarriego, ale w ostateczności doświadczony trener utrzymał swoją posadę. Piłkarze z San Siro zdają się wracać na właściwe tory po kryzysie, z jakimi się zmagali przez dłuższy czas. W dwóch ostatnich kolejkach zawodnicy Interu odnieśli dwa zwycięstwa i obecnie plasują się na 5. miejscu mając 39 punktów na koncie. Dużo zamieszania za to było w ostatnich dniach w ekipie Cagliari. Najpierw z pracą miał się pożegnać pierwszy trener Sardyńczyków, Diego Lopez, ale w ostateczności zwolniono jego asystenta Ivo Pulge. Piłkarze z San Elia w dwóch ostatnich spotkaniach ligowych doznali dwóch porażek. Przed tą serią gier plasowali się na 15. pozycji mając 24 oczka na koncie. W rundzie jesiennej Cagliari zremisowało z Interem 1:1.

Początek spotkania należał dość niespodziewanie do gości z Sardynii. W 8. minucie prowadzenie Cagliari mógł dać Mauricio Pinilla, ale jego uderzenie minęło bramkę Interu. Zespół gości poczuł, iż ma szansę na objęcie prowadzenia i raz za razem próbował atakować bramkę strzeżoną przez Samira Handanovicia. W dalszej części gry swoją szanse na strzelenie gola miał inny snajper gości, Victor Ibarbo, ale po jego strzale futbolówka nie znalazła się w siatce gospodarzy. Z czasem do głosu zaczęli dochodzi piłkarze Interu. Swoje okazje po stronie Interu zmarnowali Jonathan oraz Zdravko Kuzmanović. W końcówce pierwszej odsłony defensor ekipy z Mediolanu, Juan Jesus, zagrał niefortunnie ręką we własnym polu karnym i arbiter tego spotkania podyktował rzut karny, którego na bramkę zamienił Chilijczyk, Pinilla. Do przerwy goście ku zaskoczeniu miejscowych kibiców prowadzili 1:0.
Po zmianie stron piłkarze Interu wyszli na murawę z nastawieniem bardzo ofensywnym. Efekt w postaci gola przyszedł bardzo szybko, gdyż pięć minut po wznowieniu gry Rolando doprowadził do remisu. Z boku pola karnego piłkę wrzucił Nagatomo, a Mauro Icardi przedłuży jej lot do środka. Defensorowi z Portugalii nie pozostało nic innego jak wpakować futbolówkę do bramki gości. W dalszej części gry zespół Interu powinien objąć prowadzenie, ale znakomitej szansy nie wykorzystał Rodrigo Palacio. Piłkarze z Mediolanu pomimo usilnych starań nie byli w stanie zdobyć zwycięskiej bramki i mecz zakończył się podziałem punktów.











