W drugim sobotnim spotkaniu w ramach 13. kolejki Serie A, drużyna Milanu zremisowała 1:1 z Genoą. Dla gospodarzy bramkę zdobył Kaka, a dla gości z rzutu karnego trafił Alberto Gilardino.
Obecny sezon dla Milanu jest szczególnie nieudany, ponieważ nie idzie mu gra ani w rozgrywkach Serie A, ani w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Na rodzimym podwórku podopieczni Massimiliano Allegriego czekają na wygrane starcie już cztery kolejki, ostatnie zwycięstwo odnieśli bowiem w 8. turze, pokonując Udinese 1:0. W zupełnie innych nastrojach byli przed tym meczem goście, bo zespół z Genui wygrał trzy ostatnie spotkania. Piłkarze z Mediolanu po dwunastu kolejkach znajdowali się dopiero na 10. miejscu w tabeli z 13 punktami na koncie. Natomiast drużyna Genoi przed tą serią gier zajmowała 7. miejsce, mając 17 oczek. Warto odnotować fakt, że w zespole Milanu w kadrze na ten mecz nie znaleźli się m.in.: Giampaolo Pazzini, Stephan El Shaarawy, a także Matias Silvestre. W drużynie gości zabrakło zaś Alessandro Gamberiniego. Mimo swoich problemów za faworyta tej konfrontacji uchodził Milan.

Kibice zgromadzeni na San Siro nie zdążyli się dobrze rozsiąść, a już w 3. minucie gospodarze objęli prowadzenie za sprawą Kaki, który oddał precyzyjny strzał z linii pola karnego. Na odpowiedź gości nie trzeba było czekać długo. W 9. minucie wyprowadzili oni atak na bramkę Milanu, który to zakończył się faulem Urbiego Emanuelsona we własnym polu karnym. „Jedenastkę” na bramkę zamienił Alberto Gilardino, tym samym doprowadzając do remisu. Od tego momentu gospodarze robili, co mogli, by tylko objąć prowadzenie w tym spotkaniu. Swoich okazji nie wykorzystał Mario Balotelli, który za pierwszym razem próbował uderzeniem przewrotką zaskoczyć golkipera gości. Potem miał jeszcze lepszą okazję w samej końcówce pierwszej odsłony, kiedy to po faulu nie wykorzystał rzutu karnego.
W drugiej odsłonie obraz gry się nie zmienił, nadal to drużyna Milanu pragnęła zdobyć zwycięską bramkę, ale bezskutecznie. W ostatnich dziesięciu minutach meczu piłkarze gospodarzy przeprowadzili prawdziwy szturm na bramkę gości. Swoich okazji nie wykorzystali najbardziej wyróżniający się w tym starciu piłkarze barw Milanu, mianowicie Kaka i Urby Emanuelson. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie i na San Siro padł remis 1:1. Drużyna Milanu nadal jest pogrążona w głębokim kryzysie, gdyż już od pięciu kolejek nie może odnieść ligowego zwycięstwa.











