Agent brazylijskiego napastnika, Gilmar Rinaldi, ujawnił, że działacze Milanu pytali o Adriano. Menadżer zaznaczył równocześnie, że do grudnia były piłkarz Interu chce pozostać w swojej ojczyźnie, dopiero później będzie można rozważać jego ewentualny powrót na Półwysep Apeniński.
W ostatnich dniach Gilmar Rinaldi informował, że Adriano myśli o tym, żeby w przyszłości wrócić do Serie A, równocześnie informując, że docelowym klubem Brazylijczyka mógłby być odwieczny rywal jego poprzedniej drużyny – AC Milan.
Dzisiaj Rinaldi poszedł krok dalej i poinformował oficjalnie, że działacze „Rossonerich” pytali o 27-letniego Brazylijczyka.
– Na obecną chwilę nie ma możliwości, aby Adriano wrócił do Włoch wcześniej niż w grudniu – powiedział Rinaldi włoskiemu „Mediagol”. – Działacze Milanu kontaktowali się ze mną i pytali, czy Adriano ma zapis w kontrakcie, który uniemożliwiałby jego powrót do Italii. Odpowiedziałem, że nie, ale Adriano na pewno do grudnia chce pozostać w swojej ojczyźnie – zakończył.
Do tej pory często mówiło się, że Adriano dobrze czułby się w Milanie, ponieważ barwy „Rossonerich” reprezentuje spora kolonia jego rodaków. Z drugiej strony nie do końca wiadomo, czy władze Milanu będą w stanie zainwestować niemałe zapewne pieniądze w zawodnika, który znany jest z licznych pozaboiskowych wybryków.