W 13. kolejce Serie A doszło do kilku niespodzianek. Lazio jedynie zremisowało z Parmą a Inter przegrał z Chievo. Swoje mecze wygrały Milan, Roma i Juventus. W bramce Fiorentiny bardzo dobrze spisał się Artur Boruc, jego drużyna nie zdobyła jednak punktów.
W pierwszym meczu 13. kolejki Serie A Roma podejmowała Udinese. Podopieczni Claudio Ranieriego wygrali to spotkanie 2:0 po golach Meneza i Boriello. Udinese miało w tym pojedynku ogromnego pecha, ponieważ trzy razy było niezwykle blisko zdobycia bramki. Do siatki trafił nawet Denis, lecz sędzia niesłusznie nie uznał tego strzału, dopatrując się spalonego. Roma, dzięki temu zwycięstwu, awansowała na piąte miejsce w tabeli, Udinese natomiast zajmuje obecnie 12. lokatę.

W sobotni wieczór liderujący w tabeli Milan stoczył walkę z Fiorentiną, w bramce której zagrał Artur Boruc. Polak nie zdołał zachować czystego konta i jego zespół przegrał 1:0. Jednak zawodnik rozegrał świetne spotkanie i został uznany za najlepszego piłkarza tego pojedynku w swojej drużynie. Boruca zdołał pokonać jedynie Zlatan Ibrahimović. Szwed oddał strzał przewrotką pod koniec pierwszej połowy, zapewniając tym samym zwycięstwo swojej grupie. Coraz bardziej niepewna jest przyszłość Sinisy Mihajlovicia, pod wodzą którego Fiorentina nie spisuje się w tym sezonie najlepiej.
Wczesnym niedzielnym popołudniem Genoa zmierzyła się z Juventusem. „Stara Dama” wygrała ten mecz 2:0 dzięki trafieniu powracającego do składu Milosa Krasicia oraz samobójczej bramce Eduardo Carvalho. Kolejne sześć spotkań rozpoczęło się o godzinie 15. Doszło w nich do kilku niespodzianek. Wicelider z Rzymu jedynie zremisował na wyjeździe z Parmą 1:1. Sposób na „Azzurich” znalazł były gracz tego klubu, Argentyńczyk Hernan Crespo, który w 23. minucie meczu pokonał Fernando Muslerę. Lazio, mimo utraty punktów, pozostało na pozycji wicelidera. Jednak do prowadzącego Milanu ma już trzy punkty straty. Największą niespodziankę w tej kolejce sprawili gracze Chievo, którzy na własnym stadionie pokonali 2:1 mediolański Inter. Obecnie ważą się losy trenera pokonanej drużyny, Rafaela Beniteza. Mimo zdobytej bramki negatywnym bohaterem tego spotkania został Samuel Eto’o. W pierwszej połowie uderzył on głową w klatkę piersiową jednego z rywali. Sędziowie nie zauważyli tego zdarzenia, lecz Kameruńczyk został zawieszony na najbliższe trzy mecze.
Brescia przegrała natomiast u siebie z Cagliari. Zmiana trenera w ekipie gości przyniosła więc skutek, Roberto Donadoni zdołał zwyciężyć w debiucie. Przedostatnia w tabeli Cesena przegrała na własnym boisku ze wspinającym się w górę Palermo. Tym razem drużynie gości do siatki nie trafił Javier Pastore, lecz Ilicić i Miccoli. U siebie nie potrafiło wygrać także Lecce. Gospodarzy tego spotkania praktycznie w pojedynkę pokonał Giampaolo Pazzini, który ustrzelił hat-tricka. Czyżby zwiastowało to koniec kryzysu w ekipie Sampdorii? Czarną latarnią ligi w dalszym ciągu pozostaje drużyna Bari, która przegrała w tej kolejce z Catanią. Na zakończenie kolejki Napoli rozbiło u siebie Bolognę 4:1. Ma dzięki temu jedynie punkt mniej od rzymskiego Lazio. Bologna natomiast ma trzy oczka przewagi nad strefą spadkową i zajmuje obecnie 16. miejsce.










