Rossoneri, którzy polegli w ostatniej kolejce z Juventusem, rozmyślają na temat obecnego sezonu i tego, co ich jeszcze czeka. A dziać się będzie, bo drużyna Carlo Ancelottiego walczy jeszcze o pierwsze miejsce w grupie E fazy Pucharu UEFA.
Milan przegrał w miniony weekend we włoskiej Serie A z Juventusem w Turynie aż 4:2. Teraz cały klub rozważa, co było źle wykonane, jednak każdy z zawodników twierdzi, że nie można wracać do tego, co było, ale należy skupić się na kolejnych spotkaniach: – Musimy patrzeć przed siebie, a Juventus był po prostu od nas lepszy i zasłużenie wygrał.
Włosi muszą teraz jak najszybciej zregenerować siły przed nadchodzącym meczem Pucharu UEFA z niemieckim Wolfsburgiem, gdyż ten mecz zadecyduje o dalszych spotkaniach ekipy z Mediolanu, w kolejnej fazie Pucharu UEFA na wiosnę.
– Cała drużyna próbowała wygrać to spotkanie, jednak się nie udało, i teraz musimy myśleć o następnym bardzo ważnym meczu. Musimy wygrać to spotkanie, i mam oczywiście nadzieję, że tak się stanie, bo w przeciwnym wypadku na wiosnę możemy grać z teoretycznie mocniejszą drużyną – dodaje Filippo Inzagh.
Dla przypomnienia: AC Milan jest obecnie na drugim miejscu w tabeli grupy E PUEFA ze stratą dwóch punktów do niemieckiej drużyny; z kolei ma tylko jeden punkt przewagi nad Sportingiem Braga, który rozegrał już wszystkie spotkania.










