
Duński pomocnik, którego Hjulmand cenił za szybkie odczytywanie przestrzeni, a długi powrót po problemach z kolanem zaprowadził do Brentfordu.
Mikkel Damsgaard zaczynał w Jyllinge pod opieką ojca. W wieku 11 lat zwrócił uwagę skauta Nordsjælland, który przyjechał oglądać innego zawodnika. Przeszedł przez akademię, a Kasper Hjulmand dał mu debiut w pierwszym zespole jako siedemnastolatkowi.
Transfer do Sampdorii uzgodniono w lutym 2020 roku, z przeprowadzką zaplanowaną na lato. Damsgaard i jego rodzina mogli podjąć decyzję bez presji kończącego się okna transferowego. Sam piłkarz chciał dokończyć sezon w Nordsjælland i dobrze pożegnać klub, do którego trafił jako dziecko.
W ostatnim sezonie we Włoszech problemy z kolanem wyłączyły go z gry na pół roku. Wspominał trudności z odzyskaniem przygotowania fizycznego i pewności siebie. Wybierając Brentford, uważał, że właśnie tam najlepiej odbuduje przygotowanie fizyczne. Klub wiedział, że potrzebuje czasu i pracy, zanim sprosta wymaganiom Premier League.
Damsgaard od młodości obserwował Christiana Eriksena, zwłaszcza sposób znajdowania przestrzeni, i próbował włączać te elementy do własnej gry. Hjulmand wyróżniał jego szybkie rozpoznawanie czasu, miejsca i ruchu innych zawodników oraz tworzenie sytuacji krótkimi podaniami.
Po długiej przerwie Damsgaard mówił także o znaczeniu pewności siebie: pomocnik może po przyjęciu piłki od razu odwrócić się i zagrać do przodu, zamiast wybrać bezpieczne odegranie. Traktował odzyskanie swobody ruchu jako warunek realizowania pomysłów na boisku.
1
co 270 minut
0
7,5
Minuty w sezonie
270′3 z 3 meczów