Gwiazdor Swansea, Michu, ma nadzieję, że uda mu się wraz z klubem zdobyć pierwsze trofeum, którym może być Capital One Cup. Dodatkowo snajper „Łabędzi” pragnie zadebiutować w reprezentacji Hiszpanii.
Michu to nowa gwiazda ekipy Michaela Laudrupa. Hiszpan strzelił do tej pory 13 bramek w lidze oraz doprowadził zespół do finału Pucharu Ligi Angielskiej, eliminując w półfinale londyńską Chelsea. 26-latek chciałby również zadebiutować w reprezentacji „La Furia Roja”.

– Mam nadzieję, że luty będzie dla mnie wielkim miesiącem. Wygrana na Wembley w finale pucharu oraz gra w reprezentacji Hiszpanii. Byłoby świetnie! Wierzę, że mamy dużą szansę na zwycięstwo w Capital One Cup w starciu z Bradford. To będzie dla mnie najważniejszy mecz, ponieważ może być to mój pierwszy puchar w karierze – powiedział Michu.
– To będzie bardzo trudny mecz, ale wiem, że możemy go wygrać. Cieszę się również, że szkoleniowiec Hiszpanii, Vicente del Bosque, będzie chciał powołać mnie do reprezentacji. Jestem zadowolony z mojej obecnej formy strzeleckiej, jednak nie uważam się za legendę Swansea. Staram się ciężko pracować i cały czas poprawiam swoje umiejętności – zakończył zawodnik „Łabędzi”.











