Juventus, który obecnie przygotowuje się do wieczornego meczu z Szachtarem, czeka w najbliższą niedzielę starcie w lidze z US Palermo. Wiceprezes sycylijskiego klubu uważa, że jego zespół będzie w stanie urwać punkty podopiecznym Antonio Conte.
Tuż po dzisiejszym spotkaniu Szachtar Donieck – Juventus Turyn podopieczni Antonio Conte wracają do Włoch, bo w najbliższą niedzielę czeka ich arcytrudny pojedynek z Palermo. Niedzielny mecz nie będzie należał do łatwych, „Starej Damie” z Palermo nigdy nie grało się bowiem łatwo. Guglielmo Micchiche, zastępca prezesa Palermo, jest zadowolony z postawy zawodników „Rosanero”. Wprawdzie w tym sezonie gracze z Sycylii zawodzą, ale w ich grze widać postępy, co można było zaobserwować w poprzednim meczu z Interem. – Przez chwilę wydawało mi się, że będziemy w stanie wygrać z Interem – powiedział wiceprezes Palermo. – Nie stworzył zbyt wielu okazji, więc szkoda, że wyjechaliśmy stamtąd bez żadnych punktów – dodał.
W niedzielę o 15:00 Palermo będzie gościć na Renzo Barbera mistrza Włoch i aktualnego lidera tabeli Serie A, Juventus Turyn. Przed tym meczem Micchiche jest optymistą. – Jesteśmy jednak już gotowi do kolejnego starcia. Zespół pokazał, że może mierzyć się z każdym. Przed nami mecz z Juventusem, ale na szczęście Renzo Barbera staje się swego rodzaju fortecą. Poza tym rywale przyjadą do nas zaraz po meczu w Lidze Mistrzów, więc mamy nadzieję, że stracą tam trochę energii – entuzjastycznie zakończył Guglielmo Micchiche.










