Ilijan Micanski co pewien czas wraca na celownik polskich klubów. Po odejściu z Zagłębia Lubin media łączyły go z różnymi klubami, w tym z Lechem Poznań. Teraz mówi się, że Bułgar może ponownie założyć koszulkę „Miedziowych”.

Wychowanek Pirinu Błagojewgrad nie radził sobie najlepiej po wyjeździe do Niemiec. W barwach Kaiserslautern zaliczył zaledwie dziesięć spotkań, strzelając jedną bramkę. Po wypożyczeniu do FSV Frankfurt piłkarz przeszedł metamorfozę i w 15 meczach zdobył dziewięć goli. Teraz zawodnik musi wrócić do Kaiserslautern, w którym ma niewielkie szanse na grę w podstawowym składzie, możliwe więc, że będzie chciał zmienić otoczenie.
Nie jest tajemnicą, że Zagłębie Lubin szuka wzmocnień w ofensywie. Ilijan Micanski mógłby być rozwiązaniem na problemy trenera Hapala.











