Lionel Messi przyznał, że bardzo lubi oglądać ligę angielską i zachwycać się futbolem, który tam prezentują. Argentyńczyk bardzo pochlebnie wypowiadał się nie tylko o jakości gry, ale również o kibicach. Zdecydowanie jednak wykluczył pobyt na Wyspach w najbliższej przyszłości.
– Premier League jest niezwykle ekscytująca i gdy nadarza się okazja, uwielbiam oglądać ją w telewizji – wyznał brytyjskiej gazecie „The Sun” jeden z najlepszych piłkarzy w historii futbolu. Messi bez wątpienia kojarzony jest z Barceloną i ligą hiszpańską, więc mógł zaskoczyć wielu fanów taką deklaracją, która jest jednocześnie olbrzymią nobilitacją dla wyspiarskiej piłki.
– Premier League jest bardzo wyrównana, a gra jest prowadzona na niesamowitej szybkości. Piłkarze grają z sercem, angażując wiele emocji, charakteru i determinacji – komplementował dalej gwiazdor „Dumy Katalonii”.
Nie tylko poziom gry fascynuje argentyńskiego napastnika, ale również atmosfera, którą tworzą kibice. – Kibice są bardzo entuzjastyczni, pełni pasji i sprawiedliwi. Z własnego doświadczenia, które wyniosłem z gry przeciwko angielskim klubom, wiem, iż ich kibice doceniają piękną piłkę i talent – stwierdził Messi. Są to zatem warunki idealne dla takiej gwiazdy jak on. Messi jednak zupełnie nie myśli o przenosinach na Wyspy i swoją przyszłość wiąże na razie z Barceloną. – Nigdy nie mogłem sobie wyobrazić swojej przeprowadzki do Anglii. Ciężko rozważać coś, co sięga w przyszłość dalej niż obecny klub. Nie rozważałem niczego takiego.










