Djamel Mesbah od dziś jest pełnoprawnym zawodnikiem mistrza Włoch, AC Milan. Defensor przeniósł się z Lecce, ale kwoty transferu nie ujawniono.
Po zakończeniu letniego okienka transferowego w Mediolanie wszyscy byli zadowoleni. Na lewej stronie defensywy „Rossoneri” dokonali bowiem solidnego wzmocnienia, a nazywało się ono Taye Taiwo. Jednak gdy z meczu na mecz Taiwo grał coraz gorzej, stało się jasne, że długo nie zagrzeje miejsca w pierwszym składzie mistrza Włoch.
Dzisiejszego popołudnia Milan potwierdził sfinalizowanie nowego lewego obrońcy. Został nim dotychczasowy zawodnik US Lecce, Djamel Mesbah, który ma zastąpić Taiwo na lewej stronie defensywy. Massimiliano Allegri zatem będzie miał większe pole manewru na boku obrony swojego zespołu.
Mesbah w Lecce grał od 2009 roku, dokąd przyszedł ze szwajcarskiego FC Luzern i od tamtego czasu był jedną z wyróżniających się postaci swojego zespołu. Nic zatem dziwnego, że wypatrzył go Allegri i czym prędzej sprowadził go na San Siro. Wspomniany Taye Taiwo tym samym prawdopodobnie jeszcze w styczniu opuści Mediolan.
Żaden z klubów nie ujawnił kwoty transakcji, za jaką wytransferowano lewego obrońcę Lecce do Milanu. Reprezentant Algierii rozegrał w tym sezonie 12 spotkań w Serie A, w których strzelił jedną bramkę i trzykrotnie ukarany został żółtą kartką.










