Per Mertesacker, obrońca, który właśnie przeszedł z Werderu Brema do Arsenalu Londyn, przyznał, że gra w drużynie „Kanonierów” to spełnienie jego marzeń.
– Arsenal to klub, którym zachwycałem się od lat. Od czasów wizyty w Anglii, kiedy byłem młodszy, posiadam koszulkę Arsenalu. Więź rosła przez ponad 10 lat. To spełnienie dziecięcych marzeń – uważa Per Mertesacker. – Zainteresowanie pojawiło się jednak dopiero po meczu z Hoffenheim.
Piłkarz rozmawiał z „Kanonierami” także wcześniej, rok temu, ale wtedy ostatecznie pozostał w Bremie. Tym razem nie zawahał się, nawet w obliczu fatalnej porażki Arsenalu z Manchesterem United.
– Oczywiście, obejrzałem ten mecz – i nie byłem zbyt szczęśliwy. Ale wychodzę z założenia, że ten występ zespołu nie był decydującym powodem zainteresowania klubu moją osobą – stwierdził piłkarz.
Transferu do Arsenalu pogratulował Mertesackerowi selekcjoner reprezentacji Niemiec, Joachim Löw.
– Uważam to za bardzo, bardzo dobry krok w karierze. To coś naprawdę wyjątkowego – powiedział szkoleniowiec.








