Jeremy Menez został zaatakowany przez kibiców swojego klubu. Incydent miał miejsce po wtorkowym meczu jego zespołu z Interem w półfinale Coppa Italia.
Ultrasi Romy obrzucili samochód Meneza kamieniami, gdy ten wracał do domu po pojedynku z Interem. W aucie Francuza wybite zostały szyby, lecz samemu piłkarzowi nic się nie stało. W tej sprawie dochodzenie wszczęła już włoska policja.
Coraz głośniej mówi się o tym, że Jeremy Menez opuści Romę w letnim okienku transferowym. Francuski zawodnik sprawia ostatnio wiele problemów. Ostatnio otwarcie skrytykował szkoleniowca drużyny, Vincenzo Montellę, podczas jednego z treningów. Jak widać, fani Romy nie puścili mu tego płazem.










