Pomocnik Juventusu Turyn, Felipe Melo, przyznał, że jego drużynie potrzebne są wzmocnienia, jeśli w przyszłym sezonie będzie chciał nawiązać walkę z Interem o tytuł mistrzowski.
Juventus miał w tym sezonie powalczyć o scudetto, ale już dziś można śmiało stwierdzić, że te marzenia należy odłożyć na co najmniej jeden rok. „Starej Damie” pozostała już tylko walka o miejsce premiowane startem w Lidze Mistrzów oraz zwycięstwo w Lidze Europejskiej. Felipe Melo uważa, że do klubu powinno przyjść kilku nowych piłkarzy, którzy tchnęliby nowego ducha w drużynę.
– Nie ma znaczenia, czy Ferrara był dobrym, czy złym trenerem. Bardzo go szanowałem. Zmiana trenera wychodzi nam na dobre. Zaccheroni znakomicie wychwytuje błędy, które nam się przytrafiły. Niestety, o mistrzostwie możemy już tylko marzyć. Potrzebujemy piłkarzy, którzy robią różnicę, jak Del Piero czy Diego. Latem niezbędne jest sprowadzenie pięciu lub sześciu zawodników, którzy wniosą do drużyny coś dobrego – powiedział Melo na łamach „Tuttosport”.
Felipe Melo jest w Turynie od jednego sezonu. Jak do tej pory nie zbiera najlepszych recenzji. W ostatnim czasie był częściej krytykowany niż chwalony.










