Reprezentacja Algierii w walce o mistrzostwo świata zmierzy się z drużynami Anglii, Słowenii i Stanów Zjednoczonych Ameryki. Mimo że grupa nie należy do najłatwiejszych, to wszyscy kibice z Algierii mają nadzieję, że ich zespół zajmie drugie miejsce w tabeli i będzie grał dalej. Niestety po kontuzji Mourada Meghni szanse maleją.

26-letni pomocnik Lazio, w pierwszej drużynie Algierii zadebiutował w 2009 roku, w zwycięskim meczu z Urugwajem. Podobnie jak jego koledzy z drużyny, Mourad zebrał bardzo dobre opinie i od tamtej pory jest czołowym graczem swojej reprezentacji. To właśnie na piłkarza Lazio, kibice liczyli najbardziej. Niestety na jednym z treningów, Meghni doznał urazu kolana, który wykluczył go z udziału w mistrzostwach świata.
Jeszcze do wczoraj lekarze reprezentacyjni podkreślali, że istnieje cień szansy w grze zawodnika, jednak doszło do konsultacji z szefostwem Lazio, które nakazało Meghniemu powrót do Włoch.
– Jest mi bardzo przykro. Całe życie czekałem na moment, w którym będę reprezentował swój kraj na tak ważnej imprezie. Niestety lekarze reprezentacji w porozumieniu z klubem uznali, że nie ma sensu ryzykować mojego zdrowia. Jutro wracam do Włoch, gdzie natychmiast podejmę się rehabilitacji. Mam nadzieję, że koledzy poradzą sobie beze mnie i awansują z grupy – powiedział piłkarz.










