Sympatycy „Niebieskich” będą mogli wspierać swoją drużynę w trakcie ostatniego spotkania w obecnym sezonie, które zostanie rozegrane na stadionie przy Cichej 6 w najbliższą niedzielę, 6 maja – Komisja Ligi Ekstraklasy na dzisiejszym posiedzeniu przychyliła się do wniosku zarządu Ruchu Chorzów o zawieszenie kary zamknięcia obiektu, na którym rozgrywają mecze w roli gospodarza i doceniła zaangażowanie klubu w walkę o bezpieczeństwo i komfort prawdziwych fanów.
Oficjalny komunikat Ruchu Chorzów brzmi następująco:
Pozytywna decyzja Ekstraklasy to nie tylko dobra wiadomość dla naszych kibiców, ale także dla całej drużyny i sztabu szkoleniowego. Ruch Chorzów jest jednym z zespołów walczących o prymat w ekstraklasie i to właśnie konfrontacja z Lechią może być w rywalizacji o mistrzowską koronę rozstrzygająca. Dlatego cieszymy się niezmiernie, że 6 maja nie będziemy grać przy pustych trybunach, a podopieczni trenera Waldemara Fornalika będą mogli liczyć na wsparcie swoich fanów.

Mając świadomość, że nasi wierni sympatycy, którzy z ogromną pasją dopingują drużynę z Cichej i świetnie wywiązują się z roli dwunastego zawodnika, nie powinni być obarczani odpowiedzialnością za chuligańskie wybryki w trakcie Wielkich Derbów Śląska, zrobiliśmy wszystko, aby uzyskać zgodę na rozegranie meczu z Lechią Gdańsk z udziałem publiczności. Współpracowaliśmy ściśle z policją i pomagaliśmy przy identyfikacji osób biorących udział w zamieszkach. Przedstawiliśmy także prezydentowi Chorzowa opis szeregu działań podjętych przez klub w celu poprawienia bezpieczeństwa na stadionie – zwiększenie liczby ochrony pracującej na obiekcie w dniu meczu, wprowadzenie bardziej drobiazgowych kontroli przy bramach i umieszczenie w wewnętrznym regulaminie klubu zapisu o zakazie wnoszenia tzw. sektorówek na obiekt.
– Jestem bardzo zadowolony, że spotkanie Ruchu, którego wynik może zadecydować o czołowych lokatach w tabeli, obejrzą nasi prawdziwi kibice, którzy są współtwórcami sukcesów drużyny. To oni swoim głośnym i radosnym dopingiem dodają zawodnikom skrzydeł. Z pewnością ekstraklasa dostrzegła, jak wiele wysiłku włożyliśmy w podniesienie poziomu bezpieczeństwa na stadionie i obronę dobrego imienia klubu i naszych prawdziwych sympatyków. Cieszy mnie również fakt, że tym razem pan prezydent przychylił się do stanowiska Komisji Ligi i podjął decyzję o niezamykaniu obiektu – podkreśla prezes Ruchu Chorzów Dariusz Smagorowicz.











