Spotkanie AS Romy z FC Parmą w ramach 22. kolejki Serie A, zostało przerwane w 11. minucie, a następnie odwołane z powodu obfitych opadów deszczu. Mecz odbędzie się w innym terminie, który na razie nie został jeszcze ustalony.

Zanim rozbrzmiał pierwszy gwizdek arbitra, były spore obawy, że mecz może w ogóle nie dojść do skutku, gdyż nad Rzym od paru dni przechodzą ulewne deszcze. Spotkanie jednak postanowiono rozpocząć, ale po 11. minutach sędzia główny musiał przerwać grę, ponieważ boisko było zbytnio podmokłe Po przerwanej grze doszło jeszcze do jednej oficjalnej inspekcji stanu murawy, ale osoby odpowiedzialne za przygotowanie meczu postanowili definitywnie odwołać spotkanie. Jak zapewnia bramkarz Rzymian, Morgan De Sanctis takie warunki nie są dobre do gry w piłkę. – Nie będę rywalizował o mistrzostwo Włoch na podmokłym boisku – dodaje doświadczony golkiper.
Przed tą serią gier ekipa Romy zajmowała drugie miejsce, mając 50. punktów na koncie i traciła sześć oczek do lidera Juventusu. Podopieczni Roberto Donadoniego zaś, po 21. kolejkach plasowali się na ósmej lokacie przy 32. oczkach na koncie.











