Steve McClaren został zwolniony niedawno z posady szkoleniowca Wolfsburga. Trener nie ma jednak nikomu tego za złe i w przychylnych słowach wypowiada się o Bundeslidze. Liga niemiecka zrobiła na Angliku ogromne wrażenie.
Były selekcjoner reprezentacji Anglii jest pod ogromnym wrażeniem metod szkoleniowych w Bundeslidze. Steve McClaren zwrócił uwagę na świetne przygotowanie taktyczne zawodników oraz trenerów. Anglik został ostatnio zwolniony z posady szkoleniowca Wolfsburga, gdyż zespół spisywał się poniżej oczekiwań. Jednak nie wpłynęło to na poglądy McClarena na temat podejścia do futbolu w Niemczech.
– Nie brakuje tutaj emocji i ekscytacji grą, ale tutaj jest także poważne podejście do uczenia się i rozumienia piłki nożnej – powiedział McClaren dla „The Times”. – Bycie trenerem to zawód. Tutaj trudniej jest osiągnąć takie same kwalifikacje, nie mam co do tego wątpliwości. To dwa razy więcej pracy. Młody szkoleniowiec przez rok musi być w klubie jak cień. Pisze raporty z każdej sesji treningowej, z każdego meczu, jest jak cichy asystent.
McClaren opowiedział o ciekawej rozmowie z 21-latkiem w Wolfsburgu. – Powiedziałem mu o naszych rywalach, ich ustawieniu, mocnych stronach i zapytałem go, co powinniśmy zrobić. On zaczął przesuwać część planszy, tłumacząc mi, że potrzebujemy trzech zawodników z tyłu, grających bez piłki. Mówił mi, gdzie mamy grać pressingiem, jak musimy cofnąć człowieka z powrotem na lewo. To tak, jakby przeczytał wszystkie moje notatki. Zapytałem go, skąd o tym wszystkim wiedział. A on na to, że w taki sposób uczono go od dwunastego roku życia.








