Po mundialowym niepowodzeniu Maradona był blisko popadnięcia w depresję. Na ratunek poszedł klub, któremu Diego dał najwięcej w swojej karierze – Napoli. Pomocną dłoń podał sam trener, Walter Mazzarri.
Maradona z dnia na dzień ma się coraz lepiej. Znajduje się nawet pod opieką specjalistów. Podobno jego stan był bardzo poważny. Trener „Albicelestes” był straszliwie załamany porażką swojej drużyny na mundialu.
W sukurs poszedł zarząd z trenerem Mazzarrinim na czele. Podobno „El Diego” łączony był z objęciem stanowiska selekcjonera „Partenopei”. Drużyna spod Wezuwiusza jednak przedłużyła kontrakt z Mazzarrim. Sam Włoch nie zraża się i zachęca boskiego „Diego” do przyjazdu i odwiedzenia „starych śmieci”.
– Jestem naprawdę dumny z tego, że tak wielka osoba była łączona z moim klubem i stanowiskiem. Jeżeli Maradona zechce, bardzo serdecznie zapraszam go, może na jeden z treningów, może na sparing, aby przyjechał i odwiedził Neapol. Powitam go z otwartymi ramionami.










