W drugim meczu 6. kolejki Serie A Inter Mediolan przegrał z Napoli 0:3. Po meczu zadowolony z postawy swoich piłkarzy był szkoleniowiec „Azzurrich”, Walter Mazzarri, który wczoraj obchodził swoje pięćdziesiąte urodziny i otrzymał od swoich piłkarzy prezent w postaci kolejnych trzech punktów wywalczonych nad zespołem z Mediolanu.

– Dziękuję moim zawodnikom, za to, że dali mi najlepszy urodzinowy prezent, o jaki mógłbym prosić. Jesteśmy zadowoleni, ale to za wcześnie, by mówić o scudetto. Gramy na dwóch frontach, a niedługo dojdzie jeszcze Puchar Włoch, w którym także chcielibyśmy tryumfować. W Mediolanie i ostatnio w Manchesterze moi zawodnicy wyszli trochę spięci, ale na szczęście trema zniknęła w miarę upływu czasu i mecz potoczył się dla nas korzystnie. Rzut karny? Jeśli faul był, to oczywiście zasłużyliśmy na „jedenastkę”, ale jeśli nie, to trzeba pamiętać, że błędy się zdarzają. Nigdy nie komentuję pracy sędziów i w tym przypadku będzie podobnie. Myślę, że zagraliśmy dobrze i na przestrzeni całego meczu zasłużyliśmy za zwycięstwo – mówił usatysfakcjonowany ze zdobycia trzech punktów opiekun Napoli, Walter Mazzarri.
Po pięciu rozegranych spotkaniach obecnego sezonu z dorobkiem dziesięciu punktów na koncie Napoli znajduje się jak na razie na pozycji lidera ligi włoskiej. Natomiast Inter jest na szesnastym miejscu. Po przerwie na reprezentację Napoli na stadionie św. Pawła podejmować będzie Parmę, z kolei podopieczni Claudio Ranieriego grać będą z Catanią Calcio.











