Adam Matuszczyk przyznał, że zbiera koszulki z reprezentacyjnych występów. Zapewne dołożyłby do swojej kolekcji dwie kolejne, gdyby nie kontuzja, która wyeliminowała go z udziału w zgrupowaniu.
Mimo iż Matuszczyk wystąpił w zaledwie ośmiu spotkaniach „Biało-
-czerwonych”, jest brany pod uwagę jako jeden z najważniejszych zawodników reprezentacji. Który z dotychczasowych meczów wspomina najlepiej?
– Najbardziej zapamiętam spotkanie z Finlandią, mój debiut w dorosłej kadrze. Bardzo miło wspominam także zremisowane 2:2 spotkanie z USA. Zdobyłem wtedy swoją pierwszą bramkę w reprezentacji. To było coś! Po meczach nie wymieniam się koszulkami. Zbieram je. Wiszą zarówno w moim domu, jak i w siłowni – mówił Matuszczyk.
21-letni pomocnik ma miejsce w podstawowej jedenastce swojej drużyny. Między innymi dlatego nie myśli o opuszczaniu Kolonii.
– Kontrakt jest ważny także w 2. Bundeslidze, ale to nieistotne, bo i tak nie spadniemy. Moja umowa kończy się w 2013 roku, jednak na razie nie myślę o odejściu, nikt się o mnie nie pyta. Ale nie wiem, czy w Kolonii zakończę karierę – przyznał reprezentant Polski.








