Radosław Matusiak robił dziś, co mógł, mobilizował młodszych kolegów do dobrej gry, ale na nic się to zdało – Widzew przegrał u siebie z Ruchem 2:1 w meczu 24. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Napastnik łodzian uważa, że chorzowianie grają naprawdę dobrze i to oni zasługują na zdobycie tytułu mistrza Polski.
Z wyniku i gry w dzisiejszym spotkaniu chyba nie możecie być zadowoleni.

Oczywiście, gdy się przegrywa u siebie, nie można być zadowolonym, aczkolwiek uważam, że przegraliśmy z najlepszym zespołem, który w tej chwili w naszej lidze występuje. Mimo że boisko jest takie, jakie jest, to naprawdę bardzo przyjemnie patrzy się na grę Ruchu. To chorzowianie powinni zostać mistrzem Polski i od dzisiaj kibicuję tej drużynie.
Dwa celne strzały Widzewa w całym meczu to nie jest imponująca statystyka i chluby napastnikom nie przynosi…
Ponieśliśmy porażkę przed własną publicznością, Ruch był drużyną dużo lepszą, strzelił dwie bramki, a my tylko jedną. Nie jesteśmy z tego meczu oczywiście zadowoleni.
Myślicie już o kolejnym pojedynku, czyli derbowym spotkaniu z ŁKS-em, które zostanie rozegrane przy al. Unii?
Nie, do tej pory koncentrowaliśmy się na dzisiejszym pojedynku. Od jutra zaczynamy myśleć o kolejnym. Musimy się przełamać, bo ostatnio nam nie idzie, przegraliśmy trzy kolejne mecze i jest niewesoło, postaramy się zmienić to w następnym spotkaniu.











