Juan Manuel Mata jest przekonany, że jego klubowy kolega, Fernando Torres, znajdzie się w kadrze reprezentacji Hiszpanii na tegoroczne mistrzostwa Europy w piłce nożnej.
Były napastnik Liverpoolu i Atletico Madryt nie otrzymał powołania od Vicente del Bosque na ostatni towarzyski mecz kadry z Wenezuelą. Była to konsekwencja bardzo słabej formy, jaką Torres prezentuje w Chelsea Londyn. Hiszpan zdobył jednak dwa gole w ostatnim meczu „The Blues”, co – według Juana Maty – jest bardzo dobrym prognostykiem.

– Koniec końców, uważam, że Torres pojedzie na Euro. Ma wystarczające zaufanie, aby grać dla Hiszpanii. Bardzo wiele dał reprezentacji i klubom, w których występował. Jestem pewien, że zrobi wiele świetnych rzeczy przed zakończeniem tego sezonu. Del Bosque będzie miał problem – powiedział Mata.
Były skrzydłowy Valencii skomentował także dwa wspomniane gole Torresa w meczu FA Cup z Leicester City. – On przeszedł przez trudny okres. Cierpiał, ponieważ nie strzelał bramek. Każdy chce przecież grać jak najwięcej. Teraz gra częściej i zyskuje wiarę w samego siebie, co jest dla niego dobre.
Na sam koniec Mata powiedział kilka słów na temat byłego trenera Chelsea Londyn, Andre Villasa-Boasa. – Jestem bardzo wdzięczny Villasowi-Boasowi. Był dla mnie bardzo ważny, jeśli chodzi o mój transfer do Chelsea. Nie miał problemów z piłkarzami. To są rzeczy, które mówią ludzie z zewnątrz, ale nie są one prawdą. Villas-Boas chciał zmienić styl gry zespołu i filozofię, ale nie pojawiły się rezultaty i wszystko stało się skomplikowane.











