Giuseppe Marotta, dyrektor generalny Juventusu Turyn, przekonuje, iż zna dobry sposób na ściągnięcie do siebie Robina van Persiego. Według mediów to właśnie mistrzowie Włoch są najbliżsi pozyskania holenderskiego napastnika, a ewentualne potwierdzenie transakcji byłoby spełnieniem marzeń wielu kibiców.
Oprócz „Starej Damy” o bramkostrzelnego zawodnika walczy również kilka innych europejskich potęg z Manchesterem United i Manchesterem City na czele. Wiele wskazuje na to, że Arsenal otrzymał już oferty za swojego kapitana, jednak zarząd za wszelką cenę będzie chciał zatrzymać swoją gwiazdę na Emirates Stadium. – Każdemu wolno marzyć, ale trzeba również o te marzenia powalczyć. My wiemy, co musimy zrobić, aby go ściągnąć do nas, i to jest bardzo ważne.

Marotta zaznacza również, że posiada opcję awaryjną, gdyby ostatecznie rozmowy nie doszły do skutku. Wówczas celem numer jeden zostałby Stevan Jovetić z włoskiej Fiorentiny. Aby sprowadzić reprezentanta Czarnogóry do siebie, Juventus musi się jednak liczyć z wydatkiem co najmniej 25-30 milionów euro.
– Od początku sezonu zakładaliśmy, iż Jovetić zostanie u nas. Na chwilę obecną jest jednak porozumienie z zawodnikiem, że po otrzymaniu konkretnej propozycji zasiądziemy do stołu i będziemy negocjować. Do tej pory nikt jednak nie przedstawił żadnej oferty kupna. To wspaniały piłkarz i suma 30 milionów euro nie jest wcale wygórowana – zaznaczył dyrektor sportowy Fiorentiny.











