Mariusz Rumak odchodzi z Zawiszy. Teraz ekstraklasa?


8 września 2015 Mariusz Rumak odchodzi z Zawiszy. Teraz ekstraklasa?

Mariusz Rumak nie będzie już prowadził Zawiszy Bydgoszcz. Przed chwilą pierwszoligowy klub w oficjalnym oświadczeniu poinformował o rozwiązaniu kontraktu z byłym trenerem Lecha Poznań.


Udostępnij na Udostępnij na

Inicjatorem zakończenia współpracy miał być sam trener Rumak. Klub podaje jedynie, że umowa została rozwiązana za porozumieniem stron.

Dziękujemy trenerowi Mariuszowi Rumakowi  za rok spędzony w klubie Niebiesko-czarnych, za zaangażowanie i współpracę – możemy przeczytać w oficjalnym komunikacie klubu. Co więcej, pracownicy Zawiszy życzą byłemu już menedżerowi „pomyślności i sukcesów zawodowych”.

Można się jedynie zastanawiać: co się stało? Mariusz Rumak prowadził Zawiszę Bydgoszcz od września 2014 roku. W sezonie, w którym rycerze z Bydgoszczy występowali w ekstraklasie, zasiadał na ławce trzydzieści razy, odnosząc jedenaście zwycięstw, siedem razy remisując i doznając dwunastu porażek. Rumak objął klub, kiedy ten znajdował się w niezwykłym dołku, ale drużyna zaczęła robić bardzo dobre wrażenie w T-Mobile Ekstraklasie, gdy polski trener mógł przepracować z nią zimowy okres przygotowawczy i przemeblować skład.

W tym sezonie Zawisza po siedmiu kolejkach zajmuje piąte miejsce w tabeli. Drużyna Rumaka nie zachwyca, ale ostatnie spotkanie (przeciwko Olimpii) wygrała 3:2. Obserwatorzy piłki na szczeblu pierwszej ligi są zgodni: Radosław Osuch nie miał podstaw do zwalniania Mariusza Rumaka. Skoro wytrwał przy nim w czasie największego kryzysu rok temu, żegnanie go teraz nie miałoby sensu.

Stąd można wysnuwać wniosek, że Mariusza Rumaka skusiła jakaś oferta pracy z najwyższej klasy rozgrywkowej. Utalentowany polski trener – mimo pracy w Lechu, która wywołuje mieszane uczucia – kusi prezesów ekstraklasowych klubów. Polska karuzela trenerska kręci się w niewytłumaczalny sposób. Zawsze ktoś z niej może wypaść, by Rumak wrócił do najlepszej rodzimej ligi.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Możesz zalogować się swoim kontem FB, Twitter lub pisać jako gość.

Najnowsze