Do rozpoczęcia drugiej edycji Spodek Super Cup pozostało już zaledwie kilkanaście godzin. Bilety na imprezę rozeszły się w komplecie. I trudno się temu dziwić – ogrom atrakcji, jakie szykują dla kibiców organizatorzy, naprawdę może robić wrażenie. Do Katowic przyjadą najróżniejsze gwiazdy, wśród nich Szymon Marciniak, Piotr Świerczewski czy Marek Jankulovski.
Oto gwiazdy, które pojawią się na Spodek Super Cup 2025:
Jerzy Dudek
Tylko pięciu polskich piłkarzy może pochwalić się triumfem w finale Ligi Mistrzów. W sobotę w akcji zobaczymy ponownie jednego z nich. Mowa oczywiście o Jerzym Dudku – byłym bramkarzu Liverpoolu, Realu Madryt i reprezentacji Polski, a obecnie ambasadorze firmy Superbet. Czy w Katowicach zobaczymy ponownie słynny „Dudek dance”? Całkiem niewykluczone.
Lukas Podolski
Nie mogło zabraknąć go w tym zestawieniu. Rok temu, gdy halowy turniej piłkarski po latach wracał do Spodka, kibice ubolewali nad tym, że mistrz świata nie weźmie w nim udziału. Teraz jednak błyskawicznie się zadeklarował, a organizatorzy wyszli temu naprzeciw. I tak Podolski – naturalnie – stał się twarzą drugiej edycji, która pierwotnie planowana była przecież dopiero na przyszły rok.
Szymon Marciniak
Jeden z najlepszych polskich sędziów po raz drugi z rzędu poprowadzi mecze na Spodek Super Cup. Przed rokiem jego obecność spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem, zwłaszcza ze strony młodych kibiców. Ustawiali się oni w długie kolejki, byle tylko móc sobie zrobić zdjęcie z doświadczonym arbitrem. Znamienne. W końcu kilka miesięcy wcześniej Marciniak sędziował w finale największych europejskich rozgrywek.
Piotr Świerczewski
Wicemistrz olimpijski z Barcelony. Kojarzony może być głównie z solidnych występów w lidze francuskiej, choć i w Polsce coś pokopał. Po tym jak zawiesił buty piłkarskie na kołku, zaczął poszukiwać nowych wyzwań. Niewątpliwie kolejnym z nich będzie udział w sobotniej imprezie. Jego powrót do Spodka to także nie lada gratka dla fanów.
Adrian Mierzejewski
Jako piłkarz przemierzył świat wzdłuż i wszerz. Grał w Turcji, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Australii oraz Chinach. Za Franciszka Smudy i Waldemara Fornalika regularnie występował w reprezentacji Polski. Po zakończeniu kariery nie zerwał z futbolem, a pod koniec ubiegłego roku pokazał się na mistrzostwach świata w socca (czyli piłce nożnej sześcioosobowej). Teraz zawita do Katowic.
Marek Jankulovski
Jedyny – obok Jerzego Dudka – zwycięzca Ligi Mistrzów, który pojawi się na tegorocznym turnieju. Czech przez ponad dekadę z powodzeniem występował na włoskich boiskach, a po najważniejsze trofeum w piłkarskiej Europie sięgnął wraz z Milanem. Sercem od zawsze związany był jednak z Banikiem Ostrawa. Tam się wychował. Nic więc dziwnego, że w sobotę będzie okazja spotkać go na Spodek Super Cup.











