Strzelec bramki dla reprezentacji Włoch w meczu z Serbią, Claudio Marchisio, stwierdził w przekazie dla mediów, że czuje się dobrze i uraz, jakiego doznał w meczu z Serbią, jest mniej groźny niż wcześniej przypuszczano.

– Czuję się dobrze, to tylko lekkie skręcenie, nie doszło do żadnego poważnego urazu kostki. Bardzo się cieszę ze strzelenia bramki, na którą czekałem od pewnego czasu, a zdobyłem ją na trudnym terenie, co cieszy podwójnie. To tylko potwierdza, że reprezentację nadal stać na wiele – mówił Claudio Marchisio.
Pomocnik Juventusu Turyn w ostatnim czasie imponuje formą strzelecką. 25-latek strzelił dwa gole w meczu 6. kolejki Serie A przeciwko Milanowi i zdobył także bramkę we wspomnianym spotkaniu drużyny Cesarego Prandellego. Wychowanek „Starej Damy” ma już na koncie trzy trafienia w pięciu rozegranych meczach ligi włoskiej w obecnym sezonie.











