Przed rokiem piłkarzem Interu Mediolan stał się Brazylijczyk Mancini. Wiązano z nim spore nadzieje, ale nie sprawdził się zanadto, zaliczając 20 meczów w Serie A. Dzięki temu pojawiła się możliwość jego powrotu do Romy.
W barwach klubu z wiecznego miasta Mancini występował w latach 2003-2008. W ciągu tego czasu rozegrał 154 mecze, w których strzelił 40 goli, wywalczając z kolegami z boiska dwa Puchary Włoch. Zaowocowało to transferem do mistrza kraju, Interu Mediolan za 13 milionów euro. W barwach „Niebiesko-czarnych” nie spisywał się aż tak rewelacyjnie. Przez to opiekun czempionów, Jose Mourinho, przestał widzieć Manciniego w swojej drużynie. Być może Brazylijczyk nie zostanie na lodzie i będzie mógł liczyć na regularne występy na boisku. W grę wchodzi jego powrót do Romy. W ekipie Luciana Spallettiego miałby grać na zasadzie wypożyczenia.