Jeden z największych styczniowych transferów tego roku jak na razie się nie sprawdza. Szkoleniowiec Manchesteru City uważa, że były napastnik Wolfsburga wreszcie się przełamie.
Aby Dzeko zmienił Bundesligę na Premier League, finaliści tegorocznej edycji Pucharu Anglii musieli zapłacić około 27 milionów funtów. Na niemieckich boiskach napastnik strzelił 66 bramek w 111 meczach i niejeden klub chciał go pozyskać. Czy teraz byłoby jednak na niego tak wielu chętnych? Po nawet ciekawym początku, Bośniak jak na razie wyraźnie zawodzi, w lidze angielskiej gola jeszcze nie zdobył. W progres piłkarza bardzo wierzy jednak Roberto Mancini.
– To ciężka sytuacja dla niego, jak również dla mnie, lecz to się zdarza, kiedy zmieniasz drużynę. Ważne jest to, że ciężko pracuje. Uważam, że Edin to jeden z najlepszych napastników w Europie, których czasami spotykają niesamowite rzeczy. Możesz strzelać bramki, nie wiedząc do końca, w jaki sposób. Z drugiej strony, Rooney nie trafiał przez miesiące, tak samo jak Torres. To jest nieprawdopodobna sytuacja, lecz jestem pewny, że w następnym sezonie Edin będzie fantastycznym wzmocnieniem City – powiedział Mancini.










