Tarczę Wspólnoty po raz 15. zdobyły „Czerwone Diabły”, w 160. derbach Manchesteru pokonując po zaciętym meczu odwiecznych rywali zza miedzy 3:2. Menadżer City postanowił zabrać głos w sprawie Sergio Aguero, który we wczorajszym spotkaniu nie rozegrał ani minuty.
Roberto Mancini nie wpuścił na boisko swojego nowego zawodnika. Decyzja ta mogła być odebrana przez kibiców City jako dość kontrowersyjna. Włoski szkoleniowiec zapewnia jednak, iż argentyński napastnik potrzebuje czasu, aby móc zagrać w pierwszym składzie.
– Aguero nie jest jeszcze gotowy do gry. Może mógłbym wpuścić go na ostatnie dziesięć minut, wówczas jednak potrzebowaliśmy wysokich graczy na boisku do wykonywania stałych fragmentów gry. Sergio musi trenować. Skończył grać zaledwie trzy tygodnie temu. Teraz musi solidnie ćwiczyć i nabierać sił. Zapewne nie potrzebuje przedsezonowego tournee jak inni zawodnicy, tylko jeszcze trochę pracy, żeby odnaleźć swoją formę – wyjaśnił Mancini.










