Manchester City zaoferował ostatnio Milanowi ogromną kwotę w wysokości 100 mln euro za Ricardo Kakę. Piłkarz dziś odpowiedział, że nie ma zamiaru się nigdzie wybierać i propozycji zmiany barw klubowych nie przyjmie.
100 mln euro za transfer i wynagrodzenie w wysokości 15 mln rocznie to oferta niewątpliwie kusząca. Choć Brazylijczyk zdawał sobie sprawę z tego, co traci, dziś w wywiadzie dla stacji telewizyjnej „Mediaset” powiedział, że nie ma zamiaru opuszczać Milanu.
Kace ostatnio w Mediolanie się nie wiedzie. Nie dość, że nękają go kontuzje, to nie potrafi wywalczyć sobie miejsca w podstawowym składzie Milanu.
Tym samym, jest to kolejny cios dla włodarzy Manchesteru. Grupa kapitałowa Abu Dhabi United, która latem kupiła City za około 200 mln funtów nie szczędzi pieniędzy na transfery, one jednak pozostają w większości w fazie spekulacji, a kolejni piłkarze odmawiają przenosin do Anglii. Czyżby stwierdzenie, że w futbolu pieniądze nie są najważniejsze, nie było tylko mitem?










