Wisła Kraków sensacyjnie zremisowała w wyjazdowym spotkaniu z Polonią Bytom 2:2. Z takiego rezultatu nie jest zadowolony Patryk Małecki.
– Mówimy sobie o koncentracji, przyjechaliśmy tu po zwycięstwo, gramy na boisku przeciwnika. Nie możemy popełniać takich błędów, że w 2. minucie tracimy bramkę. To, co powinno nas cieszyć, to, że przegrywaliśmy dwa razy i zdołaliśmy wyrównać, a mogliśmy nawet w końcówce wygrać. Myślimy o mistrzostwie, ale z taką grą będzie nam ciężko je zdobyć. Przed nami coraz lepsze drużyny, coraz trudniejsze mecze i nie możemy popełniać takich błędów. Przecież gramy z Polonią Bytom, która walczy o utrzymanie. Dzisiaj dała z siebie wszystko, za co trzeba jej pogratulować. Ale jeśli my myślimy o mistrzostwie, to musimy takie mecze wygrywać – powiedział po meczu Małecki.
Podobnego zdania jest kapitan Wisły, Radosław Sobolewski, który uważa, że jego zespół zbyt szybko tracił piłkę w meczu z Polonią Bytom. Dla byłego reprezentanta Polski ważne jest jednak to, że Wisła wywalczyła w tym spotkaniu punkt.
Tak samo twierdzi trener Wisły, Robert Maaskant, który jest rozczarowany wynikiem z Bytomia, ale dostrzega też pozytywy. – Mamy pozycję, której nikt nie spodziewał się osiem kolejek temu, w momencie, kiedy zaczynaliśmy naszą serię meczów bez porażki. Bez paniki. Do końca rozgrywek zostały dwa miesiące, więc sporo czasu, ale my jesteśmy w najlepszej możliwej pozycji – podsumował Holender.










