Napastnik Chelsea, Romelu Lukaku, przyznał, że jest gotów odejść na wypożyczenie do innego klubu. Młody piłkarz jest sfrustrowany niewielką ilością szans, które otrzymuje od Andre Villasa-Boasa.
Pół roku temu Lukaku trafił na Stamford Bridge z Anderlechtu za 18 milionów funtów. Większość czasu spędził jednak na ławce. Młodym napastnikiem zainteresowane są kluby w całej Europie, a to uprawdopodabnia ewentualne wypożyczenie. Do tej opcji przychyla się sam zawodnik.
– Musisz się poświęcić, jeśli chcesz osiągnąć sukces w naprawdę wielkim klubie. Muszę być cierpliwy. Mimo wszystko, jeśli moja sytuacja nie ulegnie zmianie w ciągu sześciu miesięcy, wówczas mogę iść na roczne wypożyczenie. Może to być Anglia lub Francja. Mógłbym zaliczyć dobry sezon, a następnie wrócić do Chelsea jako lepszy piłkarz – wyjaśnił Romelu.
Istnieje jednak szansa na to, że w najbliższym czasie Lukaku otrzyma więcej szans. Didier Drogba wyjechał na Puchar Narodów Afryki, a z drużyną pożegnał się już Nicolas Anelka. Młodzian zapewnia, że nie boi się tego, że być może już wkrótce nadejdzie jego czas próby.
– Jestem sfrustrowany, ponieważ nie gram. Mimo to dużo myślę o zespole. W spotkaniu z Sunderlandem mieliśmy trochę szczęścia. Wyobraź sobie, co by było, gdybym wszedł w tym meczu z ławki i zawalił gola. To mógłby być mój koniec w Chelsea – podsumował piłkarz.










