Po losowaniu grup mistrzostw świata 2014 nadal nie milkną echa. W grupie D spotkają się m.in. Anglia i Urugwaj. I właśnie na Wyspach Brytyjskich jest bardzo głośno o zbliżającym się pojedynku Luisa Suareza przeciwko angielskim obrońcom.
Legenda Liverpoolu, Kenny Dalglish, uważa, że będzie to wspaniały pojedynek. Według uznanej, dobrze znanej osobistości na Anfield Road, niektórzy angielscy obrońcy będą mieć koszmary z Luisem Suarezem w roli głównej.

– Kiedy było już po losowaniu, pomyślałem sobie, że niektórzy angielscy obrońcy powiedzieli sobie w myślach tak: „O nie, znowu muszę grać przeciwko niemu. Przecież chyba wystarczy dwa razy w sezonie” – powiedział Dalglish oficjalnej stronie internetowej klubu z Liverpoolu.
Zdaniem legendy „The Reds”, Urugwajczyk jest fantastycznym napastnikiem, którego cieszy gra w piłkę nożną. – Luis jest wspaniałym piłkarzem. Jest kimś, kogo cieszy każdy trening i nigdy nie ma problemów z trenowaniem. I później jest fantastyczny na boisku – chwalił zawodnika Liverpoolu Dalglish.
Suarez strzelił już 14 bramek w tym sezonie w Premiership. W meczu przeciwko Norwich popisał się czterema trafieniami.











