Najważniejszy człowiek w Lokomotywie, Nikołaj Naumow, wypowiedział się na temat poprzedniego sezonu w wykonaniu jego zespołu. Wyraził nadzieję, że kolejne rozgrywki będą dla piłkarzy „Parowozu” zdecydowanie bardziej udane niż poprzednie. Opowiedział także o planowanych transferach. Dużo uwagi poświęcił słabości wewnętrznej piłkarzy.
– Straciliśmy przez to osiem punktów. Trzy mecze, w których prowadziliśmy 2:0, kończyły się remisami. Ponadto w meczu z Nalczikiem zarobiliśmy karnego, którego niestety nie wykorzystał Odemwingie. W przyszłym roku takich rzeczy nie można robić. To nie klasa piłkarzy, tylko ich wewnętrzne osłabienie. Będziemy za nie karać finansowo. Rozumiem, że można drużynie odpuścić porażki z klasowymi zespołami, np. z Zenitem, ale nie wolno tracić punktów w spotkaniu, w którym Spartak w pierwszych 45 minutach w ogóle nie wszedł na naszą połowę.
Naumow wypowiedział się także na temat planów transferowych. Stwierdził, że klub nie będzie robił Peterowi Omdenwingie trudności w opuszczeniu zespołu, jeżeli znajdzie się ktoś, kto wyłoży kwotę zapisaną w kontrakcie wicemistrza olimpijskiego z Pekinu. Ponadto zimą dwukrotnych mistrzów Rosji ma wzmocnić siedmiu, ośmiu nowych zawodników. – Trzeba nie tylko popatrzeć na grę piłkarza, ale i poznać jego charakter, zrozumieć, sprawdzić, czy jest zdolny do adaptacji w Rosji. Potem wybieramy już z węższego kręgu, jeszcze raz oglądamy w akcji i wreszcie Rachimow mówi: „Chcę!”.










