Norwich City przegrało na własnym stadionie z Liverpoolem FC 2:3 (0:2) w meczu XXXV kolejki Premier League. Dzięki zwycięstwu „The Reds” mają już pięć punktów przewagi nad drugą Chelseą, a do końca rozgrywek pozostały trzy serie gier.
Od samego początku Liverpool rzucił się do ataku, czego efektem były dwie szybko strzelone bramki. Później do głosu zaczęli dochodzić gospodarze, ale w pierwszej połowie nie zdołali nic strzelić. Druga połowa była bardziej wyrównana, Norwich pokazało ambicję, dzięki czemu strzeliło dwie bramki, ale LFC dołożył jednego gola i mógł cieszyć się z trzech punktów. Dwie bramki, oraz asystę zaliczył Raheem Sterling.
Już na samym początku Liverpool ruszył do ataku i praktycznie ustawił sobie cały mecz. W 4. minucie Raheem Sterling zdecydował się na strzał z około 25 metrów i piłka wylądowała w siatce. Bramkarz Norwich bez szans. Pięć minut później Coutinho fantastycznie zagrał do wbiegającego Allena, jednak pomocnik LFC trafił prosto w Ruddy’ego. W 11. minucie Sterling urwał się obrońcom na lewym skrzydle i dograł w pole karne do Luisa Suareza, który dokończył dzieła. Po kilku minutach pierwszą groźną sytuację stworzyli sobie gospodarze. Hooper najlepiej odnalazł się w zamieszaniu w polu karnym, ale jego strzał z kilku metrów zablokował Allen. To pokazało, że gospodarze wcale nie muszą być skazywani na porażkę. Jeszcze przed przerwą Redmond oddał groźny strzał na bramkę, ale z problemami obronił Mignolet.
Druga połowa zapowiadała się, mimo wyniku, bardzo ciekawie. Jak się później okazało, kibice nie mogli czuć się zawiedzeni. Chwilę po wznowieniu gry, Suarez pięknie zagrał do wbiegającego Coutinho, który wyłożył piłkę Sterlingowi. Młody Anglik jednak przestrzelił. W 54. minucie Norwich zdobyło kontaktową bramkę. Whittaker dośrodkował w pole karne, a niepotrzebne wyjście zaliczył Mignolet. Jego błąd wykorzystał Gary Hooper, który umieścił piłkę w bramce. Ledwie dwie minuty później Liverpool mógł odpowiedzieć, ale strzał Suareza z linii pola karnego obronił Ruddy. Chwilę później Johnson zagrał na szesnasty metr do Suareza, który z dziecinną łatwością ograł dwóch obrońców i uderzył na bramkę. Futbolówka jednak minimalnie minęła słupek. W 62. minucie „The Reds” zdobyli trzecią bramkę. Fenomenalny rajd przeprowadził Raheem Sterling. 19-latek przebiegł z piłką pół boiska, tuż przed bramką minął jednego obrońcę i od razu strzelił. Piłka po rykoszecie przelobowała Ruddy’ego. Dwie minuty później Norwich powinno dostać kolejną karę. Fer bardzo ostro zaatakował Luisa Suareza. Za to przewinienie powinien obejrzeć czerwoną kartkę, ale arbiter nie zauważył całej sytuacji. W 68. minucie Snodgrass mocno uderzył z linii pola karnego, ale piłkę zdołał odbić Mignolet. Chwilę później Martin najwyżej wyskoczył do główki, kilka metrów przed bramką i uderzył w kierunku bramki, ale minimalnie za wysoko. Trzynaście minut przed końcem Norwich znów zbliżyło się do zespołu z miasta Beatlesów. Olsson dośrodkował w pole karne w stronę Roberta Snodgrassa, który urwał się obrońcy i skierował piłkę do siatki. Kilka minut przed końcem Redmond świetnie zagrał w pole karne, wprost na głowę van Wolsfinkela, który strzelił w światło bramki, ale fantastyczną interwencję zaliczył Mignolet. W doliczonym czasie gry Suarez wyłożył piłkę Lucasowi, który dwukrotnie strzelał, ale górą był Ruddy.










