Villarreal CF od początku rozgrywek imponuje nam tym, że potrafi postawić się teoretycznie silniejszym przeciwnikom. W fazie pucharowej na rozkładzie ma już takie marki jak Juventus i Bayern Monachium. Dobre wyniki niosą za sobą to, że zawodnikami Villarrealu zaczynają się interesować bogatsze kluby. Przed starciem z Liverpoolem postanowiliśmy zastanowić się, którzy zawodnicy mogą zapracować na transfer do lepszego zespołu.
To żadna nowość, że kiedy zespół pokroju Villarreal CF osiąga wyniki ponad stan, to bogatsze kluby od razu mają chrapkę na wyróżniających się zawodników. Tak było choćby w przypadku Ajaksu Amsterdam z sezonu 2018/2019, kiedy to holenderska drużyna dotarła do półfinału Ligi Mistrzów. Od razu po sukcesie odeszli wychowankowie, Matthijs de Ligt i Frenkie de Jong. Rok później klub opuścili Hakim Ziyech i Donny van de Beek. Gdzie trafili ci zawodnicy? Do Juventusu, Barcelony, Chelsea i Manchesteru United, czyli klubów z absolutnego topu.
Jest to całkowicie normalne, że zawodnicy chcą grać w coraz lepszych klubach i coraz lepszych ligach. Dlatego kiedy jest zainteresowanie ze strony największych klubów, to najczęściej piłkarze korzystają z okazji, aby stać się częścią zespołu z najwyższej półki. Spodziewamy się, że z graczami Villarrealu będzie podobnie. Ich dobra postawa w Lidze Mistrzów na pewno przyciągnie uwagę wielu potencjalnych pracodawców. Przedstawiamy tych, którzy najbardziej zasługują na awans w futbolowej hierarchii.
Pau Torres
Pau Torres wydaje się już być zawodnikiem gotowym, aby spróbować swoich sił w lepszym klubie. Hiszpan już trzeci sezon z rzędu jest podstawowym obrońcą „Żółtej Łodzi Podwodnej”. Wraz z bardziej doświadczonym Raulem Albiolem stworzył świetny duet stoperów. Już od trzech lat występują razem i świetnie się uzupełniają. Albiol jest tym bardziej doświadczonym graczem, który zawsze jest świetnie ustawiony, a Torres jest bardziej dynamiczny. Młody Hiszpan może się dużo nauczyć u boku tak doświadczonego partnera.
Ponadto pamiętajmy, że to głównie dzięki defensywie Villarreal może być w Lidze Mistrzów w tym miejscu, w którym jest obecnie. Najlepiej było to widać w pierwszym meczu z Bayernem. Niemiecki zespół rozgrywał długo piłkę, ale kiedy chciał wejść w pole karne, to akcje były od razu kasowane między innymi właśnie przez Pau Torresa. Młody defensor oprócz walorów obronnych zdobył w tym sezonie już pięć goli. Hiszpan nieźle też rozgrywa piłkę. W tym sezonie w lidze hiszpańskiej zalicza średnio 0,3 kluczowego podania na mecz, co jak na obrońcę jest dobrym wynikiem.











