W 7. kolejce szwajcarskiej Raiffeisen Super League przewodzący w tabeli FC Sion uległ w wyjazdowym meczu FC Zurich 1:0. Mimo to piłkarze ze Sionu zachowali pozycję lidera. Ich wpadki nie wykorzystał aktualny mistrz FC Basel, który również przegrał na wyjeździe z FC St. Gallen 2:1. Dzięki temu zwycięstwu drużyna z St. Gallen awansowała na pozycję wicelidera.
FC St. Gallen – FC Basel 2:1
Drużna FC Basel prowadzona przez Heiko Vogela już w 10. minucie wyszła na prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Kameruńczyk Jacques Zoua, który mocnym strzałem pod poprzeczkę pokonał bramkarza FC St. Gallen. Drużyna z Bazylei miała przewagę, ale do końca pierwszej połowy wynik meczu się nie zmienił. Niesieni dopingiem niemal kompletu publiczności piłkarze trenera Jeffa Saibene zdołali doprowadzić do remisu w 51. minucie. Golkipera Sommera pokonał Dzengis Cavusevic. Po wyrównaniu gospodarze nabrali wiatru w żagle i kontynuowali ataki. Zwycięską bramkę zdobył w 72. minucie Alberto Regazzoni. Szwajcar wykonał precyzyjny strzał w prawy róg bramki, nie dając szans bramkarzowi. Była to pierwsza ligowa porażka drużyny FC Basel w tym sezonie.
FC Zurich – FC Sion 1:0
Jedyna bramka w tym meczu padła w 35. minucie. Pewnym egzekutorem rzutu karnego okazał się Szwajcar Davide Chiumiento. Drużyna FC Sion nie wykorzystała potknięcia FC Basel i nie powiększyła przewagi punktowej nad resztą stawki. Obecnie ma tylko o punkt więcej niż drużyna FC Sankt Gallen.
W pozostałych meczach
W pozostałych spotkaniach Grasshopper pokonał 1:0 FC Thun. Było to trzecie zwycięstwo z rzędu w lidze drużyny z Zurychu. Servette Genewa doznała już piątej porażki w tym sezonie. Tym razem uległa w meczu na własnym boisku drużynie prowadzonej przez Ryszarda Komornickiego, FC Luzern, 2:0. Bezbramkowym remisem zakończyło się spotkanie pomiędzy Young Boys a FC Lausanne-Sport.









