Kolejne mistrzostwo? Pestka. Blisko 30 punktów przewagi? Nic trudnego. Ale żeby tak co roku? Jeśli ma się ku temu odpowiednie podstawy, to czemu nie. Czy wygrywanie kolejnych trofeów może stać się nudne? Niekoniecznie. Może sprawiać wielką satysfakcję, a jak widać, może być też impulsem do jeszcze większej perfekcji i śrubowania kolejnych rekordów. Mimo tytułu zapewnionego sześć kolejek przed końcem rozgrywek i całkowitym zdominowaniu rodzimej ligi w FC Basel myślą już nad tym, jak poprawić styl i jakość drużyny, która w tym sezonie nie rozbłysła tak, jak oczekiwano.
FC Basel to w ostatnich latach klub specyficzny. Z automatu wygrywający ligę, występujący w Lidze Mistrzów i wypuszczający w świat swoich utalentowanych wychowanków. Tym razem o zespół i obecny sezon postanowiliśmy zapytać osobę z jego najbliższego otocznia, szwajcarskiego dziennikarza zajmującego się sportem i piszącego o drużynie z Bazylei.
Specjalnie dla nas Laurent Favre – dziennikarz LeTemps.ch – opowiedział o fenomenie tego utytułowanego klubu. Jakie jego zdaniem są podwaliny tego kilkuletniego „złotego” marszu? Co wyróżnia FC Basel na tle innych szwajcarskich drużyn? Jaki był sezon 2016/2017?
Voila!
O klubie…
FC Basel zostało w tym sezonie mistrzem Szwajcarii po raz 20. w swojej historii (rekord: Grasshopper Zurich, 27 tytułów) i ósmy raz z rzędu. Jest to najlepszy i najbardziej utytułowany szwajcarski klub piłkarski, licząc od początku XXI wieku (12 mistrzostw i osiem krajowych pucharów).
Jest to jedyny klub w Szwajcarii z tak ogromnym potencjałem dla zawodowego futbolu.Laurent Favre
O przyczynach jego dominacji…
– Powody strukturalne
Jest to jedyny klub w Szwajcarii z tak ogromnym potencjałem dla zawodowego futbolu. Duży, nowoczesny stadion zbudowany w 2000 roku, bardzo duże możliwości kibicowskie (średnio 30 tysięcy widzów na mecz) i wsparcie lokalnej gospodarki (Bazylea – miasto chemii i firm takich jak: Novartis, Syngenta, Lonza). Co więcej, w przeciwieństwie do innego dużego helweckiego miasta – Zurychu – w Bazylei zakorzeniła się kolosalna tradycja piłkarska. FCB naprawdę jest klubem całego regionu!
– Powody strategiczne
Klub jest bardzo dobrze zorganizowany i panuje w nim wielka stabilność – nawet mimo tego, że często zmieniają się trenerzy i zawodnicy. To nie jest drużyna jednej osoby. Zespoły młodzieżowe FC Basel są najlepsze w kraju i wielu wybitnych graczy wyszkolonych zostało właśnie w Bazylei (Alex Frei, Marco Streller, Murat Yakin, Hakan Yakin, Granit Xhaka, Ivan Rakitić, Mladen Petrić, Xherdan Shaqiri).
– Powody sportowe
Bazylea wykopała ogromna dziurę między sobą a innymi drużynami dzięki udziałom w Lidze Mistrzów. Klub kwalifikował się kilka razy, co przyniosło mu obrzydliwie duże pieniądze, pozwoliło zaprezentować się szerokiemu gremium swoich najlepszych zawodników i drogo ich sprzedawać (Granit Xhaka, Xherdan Shaqiri, bramkarz Yann Sommer, młody napastnik Breel Embolo, Salah Elneny). Sprzedaż zawodników i środki z niej pozyskane pozwalały na zakup zagranicznych piłkarzy albo wykupywanie tych najlepszych z innych szwajcarskich klubów, tak, by osłabić konkurencję (podobnie jak Bayern w Bundeslidze).









