Robert Lewandowski znalazł się w kręgu zainteresowań Chelsea Londyn. Tak przynajmniej twierdzi agent piłkarza, Cezary Kucharski, cytowany przez niemiecki portal Transfermarkt.de.
W Magazynie T-Moblie Ekstraklasy, w Polsacie Sport, Mateusz Borek poinformował, że napastnika reprezentacji Polski obserwuje Liverpool FC. Informacje te potwierdził agent Lewandowskiego, Cezary Kucharski, dodając, że „The Reds” to nie jedyny klub, który ma chrapkę na snajpera Borussii Dortmund. Obserwują go także Chelsea Londyn i inne czołowe angielskie zespoły.
Lewandowski dołączył do Borussii w lipcu 2010 roku i w swoim pierwszym sezonie strzelił osiem bramek w 33 meczach. O wiele lepiej radzi sobie w obecnych rozgrywkach – po jedenastu kolejkach ma na swoim koncie siedem goli i jest najlepszym snajperem swojego zespołu. Doliczając do tego Ligę Mistrzów i Puchar Niemiec, „Lewy” już jedenaście razy wpisał się na listę strzelców. Jego dobra forma zwróciła uwagę bogatych klubów z całej Europy, które coraz uważniej mu się przyglądają. Jednym z nich jest londyńska Chelsea, która chciałaby go sprowadzić już w zimowym oknie transferowym.
– Mojego klienta obserwuje kilka silnych klubów. Wszystkie pytają o jego kontrakt i potencjalną cenę. Mogę potwierdzić, że mój partner z Anglii rozmawiał już z przedstawicielami Chelsea na temat transferu. Jednak Robert ma w tej chwili skupić się na grze w klubie i reprezentacji, a nie myśleć o transferze. Nie chcę, aby zaprzątał sobie tym głowę. Podejrzewam też, że Borussia będzie chciała go zatrzymać i zaoferuje nam nową umowę – powiedział Kucharski dla „Reviersport”.
W ataku Liverpoolu grają obecnie Luis Suarez, Craig Bellamy, Dirk Kuyt i Andy Carroll. W Chelsea konkurencja jest większa – o miejsce w składzie rywalizują Fernando Torres, Didier Drogba, Nicolas Anelka, Daniel Sturridge, a także pozostający trochę na uboczu Salomon Kalou. Jednak w Londynie latem ma dojść do kilku istotnych zmian. Drogbie, Anelce i Kalou wygasają umowy i według angielskich mediów nie dostaną oni propozycji ich przedłużenia. Dlatego klub już teraz szuka napastników i chce odmłodzić kadrę.
Kontrakt Lewandowskiego z obecnym mistrzem Niemiec obowiązuje do 2014, ale spora gotówka byłaby w stanie przekonać dortmundczyków do sprzedaży swojej gwiazdy.








