Inter nie będzie wspominał ostatniego tygodnia zbyt miło. Najpierw porażka 0:3 w derbach Mediolanu, później klęska 2:5 w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Piłkarze oraz trener mogą spodziewać się ostrego przyjęcia przez kibiców na San Siro. Jednak szkoleniowiec „Nerazzurrich” nie dramatyzuje.
– Krytyka to część gry, jest naturalna. Nie robimy z tego dramatu. Myślę, że klub powinien zawsze sobie z tym radzić, przypominam ludziom, że wciąż jesteśmy w grze. Oczywiście to co się stało, to dwie wielkie porażki, ale nie ma z naszej strony desperacji, znajdziemy rozwiązanie – powiedział Leonardo.
Trener Interu swoją przygodę w klubie rozpoczął 24 grudnia 2010 roku. Istnieje jednak duże prawdopodobieństwo, że Leonardo zakończy pracę na San Siro, jeśli jego zespół nie wygra w najbliższej kolejce z Chievo Verona.










