Trener Śląska Wrocław, Orest Lenczyk, nie krył zadowolenia po zwycięstwie w rzutach karnych nad Lokomotiwem Sofia. Dzięki tej wygranej Śląsk awansował do IV rundy eliminacji Ligi Europejskiej.
Zarówno w regulaminowym czasie gry, jak i dogrywce obie drużyny stworzyły sobie kilka sytuacji do strzelenia bramki. Żadna z nich nie została jednak wykorzystana i do rozstrzygnięcia rywalizacji potrzebne były rzuty karne. Lepiej wykonywali je zawodnicy Śląska i to oni zagrają w następnej rundzie.

– Mogę tylko przeprosić trenera gości, że nie zrobiliśmy mu prezentu, bo miał dziś urodziny. Lokomotiw nie grał aż tak źle, żebym nie bał się, że strzeli gola. Stopniowo, w miarę jak marnowane były kolejne sytuacje, docierało do mnie, że będą karne. Miałem ciężki wybór przed karnymi, bo dwóch zawodników, których nazwiska były na kartce, odmówili strzelania. Zdecydowałem, żeby strzelali ci, którzy chcą, a nie ci, których ja wyznaczam. Nie wiem, może jestem zarozumiały, ale uważam, że mimo wszystko dzisiaj zwyciężyła drużyna lepsza – tak całe spotkanie podsumował Orest Lenczyk.
Możliwi rywale Śląska i Legii:
Sevilla FC
AS Roma
Tottenham Hotspur FC
PSV Eindhoven
Atletico Madryt
Sporting Lizbona
SC Braga
Schalke Gelsenkirchen
Dynamo Kijów
Panathinaikos Ateny
Glasgow Rangers
Spartak Moskwa
Paris Saint-Germain FC
AZ Alkmaar
Anderlecht Bruksela
Fulham Londyn
Celtic Glasgow
Besiktas Stambuł
Hapoel Tel-Awiw
Metalist Charków
Standard Liege
Club Brugge
AEK Ateny
Sparta Praga
Steaua Bukareszt
Athletic Bilbao
Lazio Rzym
Dinamo Bukareszt
FC Salzburg
Rosenborg Trondheim
Lokomotiw Moskwa
PAOK Saloniki
Birmingham City
Stoke City
Stade Rennais
Austria Wiedeń
Rapid Bukareszt
Partizan Belgrad