Zespół Oresta Lenczyka w przedostatniej ligowej kolejce zmierzy się z Ruchem Chorzów. Jeśli Śląsk Wrocław myśli o zajęciu lokaty premiującej grą w europejskich pucharach, musi wygrać wyjazdowe spotkanie. Pojedynek z pewnością będzie trudny, ale szkoleniowiec ma tego świadomość.
– W środę gramy przedostatni mecz w tym sezonie. Od jego wyniku zależy naprawdę bardzo dużo. Wiele zależy także od gry naszych zawodników. Nie mogę mieć do nich pretensji o ostatnią porażkę w Zabrzu, szczególnie jeśli chodzi o stronę wolicjonalną. Ruch z kolei właśnie pod tym względem nie rozegrał ostatnio dobrego meczu. Jestem ciekawy, jak po trzech dniach chorzowianie w tym aspekcie będą wyglądali w spotkaniu ze Śląskiem. Ruch jest na pewno podrażniony tym, że ostatnie wyniki raczej odebrały mu szansę walczenia o pierwszą trójkę, czwórkę. My za to jesteśmy dalej w takim miejscu, że mamy wciąż szansę zająć wysoką lokatę – powiedział Orest Lenczyk.
Oba zespoły przegrały swoje spotkania w ostatniej kolejce. Dlatego jedni i drudzy będą ostro walczyć o punkty. Do Chorzowa wraz z drużyną udaje się Marian Kelemen, który narzekał na uraz kostki po meczu w Zabrzu, jednak jego występ nie jest pewny.










