KGHM Zagłębie Lubin jest najstabilniejszym finansowo klubem w Polsce, ale największe przychody generuje warszawska Legia – podaje serwis stołecznego klubu. Klub ze stolicy jest też najbardziej medialny w kraju i to on wygrał biznesowy ranking polskich klubów opublikowany w raporcie „Ekstraklasa piłkarskiego biznesu” przygotowanym przez firmę doradczą Ernst & Young. Legia przerwała trzyletnią dominację Lecha Poznań w zestawieniu. Mistrz Polski – Śląsk Wrocław – w tym roku zajął miejsce poza podium, ale wygrał kategorię efektywności sportowo-biznesowej.
Serwis internetowy Legii Warszawa podaje, że eksperci Ernst & Young już po raz czwarty przygotowali raport „Ekstraklasa piłkarskiego biznesu”. Na ranking klubów zamieszczony w raporcie składają się sytuacja finansowa, medialność oraz efektywność działania. Unikalność raportu Ernst & Young polega na tym, że oprócz danych udostępnionych przez kluby uwzględnia on również szereg innych informacji i wskaźników, takich jak wyniki pomiaru oglądalności oraz obecności w prasie i internecie (dostarczone przez telewizję, Ekstraklasę SA oraz firmę Pentagon Research) czy stosunek kosztów operacyjnych do zdobytego punktu (kalkulowany przez doradców Ernst & Young). W tym roku po raz pierwszy też zmierzono popularność klubów na Facebooku.

Łączne przychody klubów ekstraklasy były prawie o 20% wyższe niż przed rokiem, a cztery z nich – o jeden więcej niż w poprzedniej edycji raportu – zdołały wypracować zysk. Jednak odpowiedzialność za ten korzystny wynik trzeba przypisać dwóm reprezentantom naszej ligi w europejskich rozgrywkach (Legii i Wiśle) oraz działaniom restrukturyzacyjnym w kilku klubach, a nie poprawie frekwencji na stadionach czy lepszemu zarządzaniu.
Wpływy ze sprzedaży biletów wzrosły z 55 milionów złotych w 2010 roku do 67,5 miliona złotych w 2011 roku, ale ich udział we wpływach nadal stoi na poziomie 15%. Warto przy tym zauważyć, że aż 77% wpływów z biletów przejęły Legia, Lech, Wisła, Lechia i Śląsk (czyli ośrodki z nowoczesnymi, pojemnymi stadionami) – To pokazuje potencjał nowoczesnych stadionów, budowanych w dużych ośrodkach miejskich, z potężną bazą kibicowską i piłkarskimi tradycjami – podkreśla ekspert Ernst & Young, Krzysztof Sachs.
Zdaniem Sachsa w tym sezonie niełatwo będzie powtórzyć te optymistyczne statystyki. – Największy wpływ na lepsze wyniki finansowe całej ligi miały przychody Legii i Wisły, które do wiosny grały w europejskich pucharach. Ponieważ w tym roku nie mamy reprezentanta T-Mobile Ekstraklasy w rozgrywkach grupowych Ligi Europy, w kolejnej edycji raportu przychody klubów mogą nie być aż tak imponujące – zakończył współautor opracowania.











